10 sie 2011

Naszą trzecią rocznicę ślubu spędziliśmy w pięknym i największym stanowym parku w Oregonie.
Miejsce niezwykłe, o którym Wam jeszcze poopowiadam jak przejrzę wszystkie milion zdjęć.
A na początek pokażę Wam siebie w obiektywie Doktoranta.
Wolę nie interpretować co Artysta miał na myśli:)


***
Miłego Dnia :)

20 komentarzy:

  1. Agnieszko,trzecia rocznica ślubu to piękny czas.
    I piękne miejsce na taką okazję.
    Co On miał na myśli...
    Następnych szczęśliwych rocznic!

    OdpowiedzUsuń
  2. Amber, dziękuję Ci bardzo!
    Nawet nie wiem kiedy zleciały te trzy lata...wydaje mi się, że wesele było wczoraj :)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja życzę następnych pięknych rocznic!!! I pięknego czasu między nimi. Ciekawe te Twoje portrety ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kemotko, dziękuję serdecznie!
    Mój Doktorant czasem zrobi zdjęcie, na którym widać moją twarz ale dużżżżoooo jest zawsze takich jak na załączonym kolażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję rocznicy i życzę pięknych kolejnych lat!
    My też w tym roku obchodziliśmy trzecią rocznicę:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje :) U Nas też magiczna trójka za kilka dni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje Agnieszko i wielu kolejnych cudownych wspólnych lat:-) My w tym miesiącu również będziemy obchodzić trzecią rocznicę ślubu:) Miło Cię zobaczyć w obiektywie Doktoranta:) Pozdrawiam cieło:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję! U nas w tym roku również trzeci rocznica :) Ależ ten czas leci, prawda? :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejnych interesujących lat! Zrobiłam lody z mango i są.. pyszne!!!:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Agnieszko, wszystkiego najpiękniejszego z Tej Okazji - dalej słońca i miłości!
    P.S. Widzę, że mamy włosy podobnej długości:)
    Jeśli obiecujesz, to czekam na relację:)
    P.S. 2 Panie Doktorant, popraw się Pan...

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepsze życzenia kochana! Wydajecie się być szczęśliwi razem :-))) uściski!

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystkiego co najfajniejsze z tej okazji dla was. xoxo Ania p.s. fajne to spojrzenie. no i czekam na selekcje z tego miliona :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje! Podobno trzecia rocznica to "skorzana". Gdybym tylko wiedziala co to znaczy, i skad sie to nazewnictwo wzielo!

    OdpowiedzUsuń
  14. Olu, dużo nas tutaj z trzecią rocznicą, fajnie:) Dziękuję!

    Eljotynko, dziękuję! I dla Was również wszystkiego dobrego:)

    Deli, dziękuję:)

    Mimi, dziękuję. Widzę, że sierpień 2008 był wśród nas popularny:) Jest tutaj już nasz trzy:)

    Madziu, dziękuję. Czas ucieka nie wiem jak i kiedy...

    Olliveto, dziękuję. Bardzoooo się cieszę, że lody Ci smakują:)

    Ewelinko, dziękuję. Moje włosy to efekt podcinania przez Doktoranta. Żeby były proste to doszedł aż do tej długości...były dłuższe, dużo:) Relacja będzie jak ogarnę zdjęcia:)
    Pan Doktorant dopiero wczoraj po kilku nieudanych zdjęciach w końcu zainteresował się ustawieniami w aparacie...:)

    Owiecko, dziękuję. No jest fajnie, nie powiem ;)

    Dziewczyny dziekuję Wam wszystkim jeszcze raz i ściskam!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu, dziękuję! Doktorant o swoim spojrzeniu mówi "my point of view" i pstryka jak popadnie;)

    Ahora, dziękuję!Nigdy nie słyszałam i nie wiem co to znaczy...mam jedynie nadzieje, że coś dobrego:)

    Pozdrawiam Was!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nalepsze życzenia z okazji rocznicy i szczęścia na następne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Kasinko, dziękuję Ci bardzo. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Pieknie!

    Samych cudownosci Wam zycze. Sciskam & pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Madziu, dzieki Kochana! usciski!

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)