12 lis 2012

Pełnoziarnisty chleb z ziarnami na zakwasie żytnim.

Mój ulubiony moment. Czekałam na tę chwilę cały dzień :)

***

Pełnoziarnisty chleb z ziarnami na zakwasie żytnim.
Żródło: Jeffrey Hamelman „Bread”

Zaczyn
108g mąki chlebowej
136g wody
2 łyżki aktywnego zakwasu

Namaczanka z ziarnami
164g różnych ziaren (u mnie kasza jaglana, ziarna słonecznika, płatki owsiane żytnie, siemienie lniane, sezam)
195g gorącej wody

Składniki zaczynu mieszamy w misce i przykrywamy folią spożywczą.
Składniki namaczanki mieszamy w misce i przykrywamy folią spożywczą.
Odstawiamy na 12-16 godzin.

Ciasto właściwe
346g mąki chlebowej
453g mąki pełnoziarnistej
349g wody
20g soli
(ewentualnie ¼ łyżeczki suszonych drożdży, ja nie dałam)
28g miodu
Cała namaczanka z ziarnami
Zaczyn (minus dwie łyżki jeśli chcemy na nim budować kolejny zaczyn, ja dałam cały)

Wszystkie składniki wymieszać mikserem przez 3 minuty. Sprawdzić hydrację i ewentualnie dodać trochę wody lub mąki. Mieszać kolejne 2-3 minuty na trochę wyższych obrotach.
Odstawić do wyrośnięcia na 2 godziny. Po godzinie ciasto złożyć / odgazować.
Podzielić ciasto na bochenki, uformować bochenki i  przełożyć do keksówek. Przyryć sciereczką kuchenną i odstawić do wyrastania na około 1h (jeśli dodaliśmy drożdże) na dłużej jeśłi jest na samym zakwasie – zależy od aktywności zakwasu. Chleb ma wyrosnąć do krawędzi keksówki.

Nagrzać piec do 240C. Piec około 40 minut z parą. Jeśli za szybko się przypieka to obniżyć temperaturę o 10C, można też przykryć bochenki folią aluminiową.
Upieczone bochenki postukane od dołu dają głuchy odgłos.

Zostawić na kratce do ostygnięcia.
Smacznego!

36 komentarzy:

  1. ja tez planuję upiec chleb :)
    dziś kupiłam mąkę :)
    Agnieszko, wiesz może w jakich proporcjach zamienia się prawdziwe drożdże z suszonymi? na Wyspach trudno o te pierwsze :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, sadze, ze 25gram swiezych to okolo 7 gram suszonych, ja tez uzywam tylko suszonych, jak pieke na drozdzach. Ale polecam zrobienie zakwasu:) Wtedy nawet, jak drozdzy w domu zabraknie to mozna upiec chleb, no i oczywiscie jest wspanialy w smaku:)

      Usuń
    2. dziękuję :) muszę poszukać informacji jak zrobić zakwas w takim razie, wcześniej myślałam, że pierwszy trzeba dostać :)

      Usuń
    3. Gosiu, Liska z White Plate pokazuje, jak zrobic zakwas zytni, moze Ci sie przyda: http://pracowniawypiekow.blogspot.nl/2009/02/zakwas-zytni-krok-po-kroku.html

      Usuń
  2. czyżby chleb? :)
    pamiętam swój pierwszy wypiek na zakwasie. spędziłam godzinę patrząc w szybke piekarnika i patrząc jak rośnie mój wielki bochen!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prowadzimy.dom, tak:) Pelnoziarniste z duza iloscia ziaren:)
      Pamietam te pierwsze wypieki, tez patrzylam sie w szybe piekarnika, prawie jak czary mary:)

      Usuń
  3. to teraz będą ilości hurtowe i różne smaki :), dodajesz czarnuszki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jo, czarnuszki tez dodaje, co akurat mi sie nawinie, uwielbiam z chleby na zakwasie z ziarnami:)

      Usuń
  4. Nie, nie, nie;) Zjadłabym coś;) Piękne! Pewnie pachnie w domu nieziemsko?
    Uściski Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,:)
      Tak, zapach jest boski, uwielbiam:)
      Usciski!

      Usuń
  5. Nie, nie, nie;) Zjadłabym coś;) Piękne! Pewnie pachnie w domu nieziemsko?
    Uściski Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaaaaaach...
    Jak masz jeszcze jakieś przepisy chlebowe bez zagniatania to ja poproszę. Bardzo poproszę ;)
    Mój pierwszy chleb był z Twojego przepisu, więc wiesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alucha, nie mam bo zazwyczaj zagniatam, tzn mikser zagniata;) Ale nawet reczne zagniatanie nie jest takie straszne:)

      Usuń
    2. Agnieszko czy uzywasz specjalny mikser do chleba ? Agus przeslij wiecej info na emaila. Prosze. ahhh jak mi narobilas smaka. Wspominamy z mama swieta w PL i pieczenie chleba przez moja ciocie. Przywolalas mase cudncyh wspomnien :)

      Usuń
    3. No właśnie coraz poważniej myślę o takim mikserze, bo ja zupełnie serca nie mam do zagniatania. I cierpliwości ;) I tym sposobem mi nie wychodzi.

      Usuń
    4. Alucha, bez watpienia mikser ulatwia prace, baardzo.

      Usuń
    5. Latte, ciesze sie, ze "zwykly" chleb przywoluje takie mile wspomnienia:)
      Mam mikser wolnostojacy, staruszek, po rodzicach i daje rade. W Stanach mialam KA i byl oczywiscie lepszy, z wieksza moca. Chociaz sadze, ze nawet zwykly reczny dalby rade zagniesc ciasto na jeden bochenek: tylko sposobem, zeby nie spalic silnika;) Napisze o szczegolach w emailu za momencik:)

      Usuń
    6. To ja też dołączam do chętnych na tego maila z przepisami i radami ;)

      Usuń
    7. Joanno, email wysłany, daj znać, jak będziesz miała jakieś pytania:) Miłego dnia!

      Usuń
  7. Zapachniało :)
    Uwielbiam patrzeć na te cuda, które się dzieją za szybą piekarnika...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yba, mimo, że to takie oczywiste to jednak magiczne.

      Usuń
  8. nie wiem co napisać... ;)
    chyba przestanę komentować hehe.
    ale zazdroszczę takiego chleba. piękny. ciągle sobie obiecuję że odnowię mój zakwas i ciągle mi nie idzie. może zmobilizuję się dzieki Tobie.
    skoro już więcej jem przez Ciebie, to może też zacznę więcej piec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ida, hehe:)
      no ja monotematyczna jestem, jak widzisz:) Odswiez zakwas, odwdzieczy Ci sie pysznym bochenkiem.
      A tak na marginesie, to ostatnio mam ochote na domowe crossainty, ale az sie boje o tym glosno mowic;)


      Usuń
  9. Agnieszko, piekne bochenki! Czy moge sie spytac jaki chlebus upieklas???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marianno, jak milo Cie widziec:) To sa pelnoziarniste z ziarnami na zakwasie wedlug Hamelmana.

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Zycie Kolory Pelne, dzisiaj wieczorem przetlumacze i podam pod zdjeciem:)

      Usuń
  11. Piękne:) A ja nadal się przymierzam:) Mobilizacja właściwie pełna, bo dobrego chleba nam tu brakuje tylko obawaiam się piekarnika, który mamy tutaj w mieszkaniu...gazowy a ja tylko w elektrycznym piekłam i już dwa ciasta tu zepsułam grrrrrr. Nie potrafię go jeszcze wyczuć a piecze nierównomiernie:) Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimi, nie mam pojęcia, jak gazowe pieką. Sądzę, że będziesz musiała po prostu metodą prób i błędów wyczuć.

      Usuń
  12. Aguś, piekę ten chleb już kolejny raz i za każdym razem nie moge się nadziwic jaki jest pyszny:)
    I w koncu mam ksiązkę Hamelman'a:))
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)