Aguś, pomyśl jak słodkie będą te niedziele po doktoracie! Pewnie bardziej niż gdyby doktorant był ciągle pod ręką ;) Tak więc samych dobrych myśli! Buziaki :*
Nawet wyśpiewaną tą mądrość, no wiesz, że męska rzecz być daleko, a kobieca wiernie czekać. Znam ten ból z czasów pracy w pogotowiu mojego M, piątki, świątki i soboty. Wszystkie rodziny razem, a ja sama. Doktorant obroni doktorat, potem weźmie się za habilitację i będziesz miała z górki, bo profesora sami mu dadzą :) Cmok
Amebo Kochana, mam szeroki usmiech czytajac Twoje slowa. Z tym profesorem to polecialas;) Ale podoba mi sie ta opcja! Buziaki i milego dnia. PS A danie z kasza i krewetkami polecam bardzo - szybko i pysznie.
Aguś...
OdpowiedzUsuńnie wiem co napisać...
uderzył mnie Twój smutek i gniew (może...?)...
Trzymaj się, to minie...kiedyś, w końcu...
Uściski!
Trzymaj sie Agnieszko! W koncu ten doktorat sie skonczy...Sciskam!
OdpowiedzUsuńgłowa do góry!
OdpowiedzUsuń:(
OdpowiedzUsuńSloneczne usciski!!
OdpowiedzUsuńAguś, pomyśl jak słodkie będą te niedziele po doktoracie! Pewnie bardziej niż gdyby doktorant był ciągle pod ręką ;)
OdpowiedzUsuńTak więc samych dobrych myśli! Buziaki :*
Gorące uściski przesyłam dla Ciebie.
OdpowiedzUsuńJedynym pocieszeniem może być chyba tylko myśl, że zbliża się już ku końcowi...
Aga głowa do góry to już przecież końcówka! Dasz radę, trzymam kciuki:) Uściski i dużo pogody ducha:)
OdpowiedzUsuńTo chyba już nie długo, prawda? Dasz radę, choć wiem, że bycie słomianą wdową nie jest łatwe. Ja też spędzam przeważnie samotne weekendy...
OdpowiedzUsuń;( Trzymaj się!
OdpowiedzUsuńMyślę o Tobie ciepło!
Dzieki Dziewczyny za otuche. Nowy tydzien, nowa pogoda ducha - mam nadzieje:) Udanego tygodnia, sloneczne usciski!
OdpowiedzUsuńNawet wyśpiewaną tą mądrość, no wiesz, że męska rzecz być daleko, a kobieca wiernie czekać. Znam ten ból z czasów pracy w pogotowiu mojego M, piątki, świątki i soboty. Wszystkie rodziny razem, a ja sama. Doktorant obroni doktorat, potem weźmie się za habilitację i będziesz miała z górki, bo profesora sami mu dadzą :) Cmok
OdpowiedzUsuńMiało być wyśpiewano, a nie wyśpiewaną
OdpowiedzUsuńAmebo Kochana, mam szeroki usmiech czytajac Twoje slowa. Z tym profesorem to polecialas;) Ale podoba mi sie ta opcja! Buziaki i milego dnia.
OdpowiedzUsuńPS A danie z kasza i krewetkami polecam bardzo - szybko i pysznie.
PFF.. biedna :( ile jeszcze?
OdpowiedzUsuńOwiecko, obrona 25.05. Ale ten doktorat to dopiero poczatek:)
Usuń