29 sie 2012

W końcu dopłyneły. Jeszcze 31 do rozpakowania. Czuję się trochę jakbym miała urodziny i jeszcze kilkadziesiąt prezentów do rozpakowania:)
A popłakałam się przy wyjmowaniu papieru do pieczenia z kartonu (tak, tak Panowie w Oregonie pakowali wszystko co było pod ręką). Bo mój ulubiony. Bo z ulubionego sklepu.
Doktorant stwierdził, że mi zamówi taki zza oceanu ;)
Jest bałagan, ale jest dobrze:)


38 komentarzy:

  1. Jak dobrze, że jest dobrze Droga Agnieszko!:)
    I nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia by uszczęśliwić ukochaną osobę:)))

    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  2. Olliveto, myslalam o Tobie ostatnio. Mam nadzieje, ze trzymasz sie dzielnie:))

    Sciskam!

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie jak prezenciki, tyle radości :) i w całości dopłynęły ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh ludzie, pamietam ten balagan jeszcze bardzo dobrze i pamietam jak mowilysmy, ze Ciebie tez to czeka. A tu prosze jest balagam- i bedzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bachert, balagan, balaganem, ale ja nawet miejsca jeszcze nie mam, zeby to wszystko pochowac;)

      Usuń
  5. ale góra tego papieru to nie ten do pieczenia? ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Najwazniejsze, ze jest dobrze. Sciskam kochana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, coraz lepiej. Dzisiaj rozpakowalam prawie wszystko co kuchenne i od razu mi lepiej:) Usciski.

      Usuń
  7. Powoli i sie wszystko ulozy po swojemu, po Twojemu, po Waszemu ;)
    A tak na marginesie (nie wiem, moze nie doczytalam wczesniej, moze cos pominelam) to dlaczego wyprowadziliscie sie z Oregonu? I dlaczego akurat do Holandi?
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, przeprowadzilismy sie bo Doktorant dostal prace tutaj na uczelni:)
      Usciski.

      Usuń
  8. Najważniejsze, że jest dobrze! :)
    Teraz życzę powodzenia w upychaniu tych "gratów" ;) moje póki co w większości ukryte są pod łóżkiem - czekają tam grzecznie na szafę :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alucho, my nawet lozka nie mamy, pod ktore moznaby cos schowac:) Lozko w czesciach, jeszcze:) Buzka.

      Usuń
    2. Hahaha, łóżko było u mnie pierwsze - jeszcze przede mną :)
      Miłego!

      Usuń
  9. Noo niezły stosik :)
    Wszystkiego dobrego życzę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz sie zmniejszyl, na szczescie:) Dziekuje slicznie.

      Usuń
  10. Papier do pieczenia moge ci zawsze wyslac:)) nie ma problemu Agnieszko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj jak miło, nie dość że czeka Cię tyle niespodzianek to jeszcze robi się wreszcie domowo, powodzenia:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje:)) Juz dzisiaj mialam mozliwosc ugotowania kolacji, bo w koncu mam swoje garnki i patelnie, i od razu nam lepiej:)

      Usuń
  12. jeszcze nie tak dawno sama przez to przechodziłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, sadze, ze jak juz sie wszystko pouklada a kartony znikna to zapomina sie o tym balaganie;)

      Usuń
  13. Oj na pewno będzie dobrze. A przeprowadzek chyba nikt nie lubi. Chyba że przeprowadza się z tęsknoty za jakimś miejscem. Ja z chęcią bym wróciła na "naszą stronę" oceanu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agato, ta przeprowadzka byla inna niz myslalam, ze bedzie. Jednak moja wyprowadzka do Stanow z dwoma walizkami, to bylo cos:)

      Usuń
  14. Ale pudła, patrząc na zdjęcie mam wrażenie, że zadomowienie jeszcze trochę potrwa, ale to już ostania prosta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heidi, na szczescie mamy jeden wolny, pusty pokoj, do ktorego pojda pudla, na ktorych zawartosc nie mam jeszcze miejsca i pomyslu.

      Usuń
  15. Przeprowadzka?? Chyba mam sporo do nadrobienia w czytaniu! :) choc cos mi sie o uszy obilo, ze byla w planach.. a ja cos czuje, ze tez bede sie przeprowadzac..w przeciwnym kierunku :P Ale na razie o tym sza...

    buziaki i powodzenia ze wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chiquilla, zniknelas i Cie ominelo:)) Jestesmy w Rotterdamie na najblizszych kilka lat. Dziekuje! Usciski.

      Usuń
  16. wow. przeprowadzalam sie kilka razy ale taka ilosc pudelek robi wrazenie :-) Powodzenia. usciski A.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow nie zazdroszczę, ale po lekturze późniejszzych postów śmię twierdzić, że juz wszystko ogarnęłaś:)

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)