14 wrz 2012

Białe czy czerwone?
My ostatnio czerwone. Białe stoi i czeka na Przyjaciółkę.
Już jutro, przy kieliszku dobrego wina, zanurzę się z Nią w naszych wspomnieniach, opowiem o marzeniach i z ogromną radością, po raz pierwszy na spokojnie, wysłucham, jak to jest być Mamą bliźniaków:)
Nie mogę się doczekać.
Udanego weekendu dla Was.
Zanurzcie się w przyjemnościach i łapcie miłe momenty.

30 komentarzy:

  1. zdecydowanie białe, bawcie się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Agnieszko, czerwone! Ostatnio Maison Rouge semi sweet:)). Dziekuke! i super zabawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agus, u nas ostatnio duzo roznych czerwonych sie przewija, za kazdym razem kupujemy inne:) Dziekuje Kochana!

      Usuń
  3. Zależy od nastroju, a ostatnio różowe:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heidi, rozowe tez bylo dosyc czesto, az do czasu, jak trafilam na okropne w smaku. Wtedy dolaczylam do Doktoranta i jego butelki czerwonego:)

      Usuń
  4. Białe, ostatnio w nowych pięknych kieliszkach ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och! U nas ostaly sie tylko 2 kieliszki;) Czesto wino pijemy w szklaneczkach, bo ladnego zestawu kieliszkow sie jeszcze nie dorobilismy:)

      Usuń
  5. :)))
    To niech będzie tak, jak sobie wymarzyłaś!
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurcze, ciekawe jak to byc mama blizniakow- tez bym sobie posluchala ;)
    W takim razie udanego weekendu! Buzka

    PS. Jak sa dobre, to pije oba :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bachert, ma dwoch Chlopcow:) Sa cudni! Oczywiscie duzo sil i energii potrzeba, zeby zajac sie dwojka maluchow w tym samym wieku. Dziekuje. Buziaki.

      Usuń
  7. A u mnie ostatnio białe...
    Zanurzam się w radościach małych i dużych.
    Pięknego weekendu Agnieszko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber, dziekuje slicznie. I niech Twoje radosci mnoza sie w nieskonczonosc.

      Usuń
  8. Super plany na weekend. Usciski.
    PS U nas ostatnio biale ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem jak to jest być jedną z bliźniaczek. Ciekawa jestem czy spodobają Ci się opowieści. Bliźniaczki potrafią dać czadu :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Białe :)
    moja przyjaciółka też została mamą, pojedynczą nie podwójną :)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  11. od zawsze i wszedzie - czerwone :-) milego weekendowego spotkania!

    OdpowiedzUsuń
  12. piwo-;) nagadaj sie za wsze czasy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Milego spotkania zycze:) Mama blizniakow na spokojnie? - super wakacje jej szykujesz tym spotkaniem:)
    Wino - tylko czerwone. Merlot, Malbec - wszystko co czerwone to jeszcze dodatkowo zdrowe przeciez! Same witaminki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja ostatnio różowe ;D
    bawcie się dobrze, udanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wino w dobrym towarzystwie smakuje (prawie)zawsze super :)
    miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Latem zdecydowanie białe bądź różowe, oczywiście tylko i wyłącznie wytrawne i dobrze schłodzone:) W okresie jesienno zimowm przerzucamy się na czerwone:) Tak mamy i już:) Udanego weekendu Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie zdecydowanie białe :)
    udanego spotkania!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czerwone! W 99% czerwone :) No chyba ze do ryby w restauracji, czy do lekkiego dania w upalne poludnie, wtedy oczywiscie biale i rozowe. Ale nie przeszkadzalo by mi, gdyby nie istnialy ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. czerwone,ale białe też lubię:)) więcej takich spotkań!
    uściski!
    J

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja nasze winne zapasy schowałam głęboko do szafy, bo pewnie dopiero gdzieś pod koniec przyszłego roku przyjdzie mi je odkorkować. W końcu trzeźwe dziecko to priorytet ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ohhh to wspaniale miec kogos takiego jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)