9 wrz 2012

Doktorant trafnie ujął widząc mnie z aparatem przy talerzu: "o, już Ci lepiej".
Ano lepiej:)
Udanego tygodnia.


18 komentarzy:

  1. Cudne zdjecia, takie wlasnie amsterdamskie, takie surowe a jednoczesnie nadajace niesamowitej atmosfery.
    A ja mam pytanie na temat jezyka, jak latwo sie dogadujecie w pracy, sklepach, itp? Bo podejrzewam ze rozmawiacie po angielsku?? Czy moze jakis inny jezyk jest w uzyciu?
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, dogadujemy sie bez problemu po angielsku. Kazdy zna ten jezyk tutaj i jeszcze nam sie nie zdarzyly jezykowe problemy. Z elektrykiem, pania w sklepie, z dzialem obslugi klienta przez telefon...wszedzie po angielsku. A holenderski do pewnego stopnia tez rozumiem, bo umiem niemiecki a te dwa jezyki sa bardzo zblizone. Na pewno sprobuje sie nauczyc holenderskiego :) Usciski.

      Usuń
  2. Jest świeżo upieczony chleb, jest dobrze. I niech już tak zostanie:)
    To śniadanie z jajeczkiem i kanapką z mozzarellą i pomidorem, mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycjo, sniadaniowa powtorka bedzie gotowa za chwile:)

      Usuń
  3. czyli aklimatyzacja postępuje ;), cieszę się ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po burzy zawsze wychodzi słońce;))
    Ja też gdy biorę do ręki aparat po długiej przerwie zazwyczaj czuję, że wracam do pionu;)

    Ja ostatnio bez jajek ani rusz;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olliveto, nie wazne, jakie kadry wazne, ze usmiech na twarzy jest zawsze z nacisnieciem spustu migawki:)
      U mnie jajko na miekko na sniadanie to tez oznaka, ze wracam do rutyny:) Usciski.

      Usuń
  5. Ale pysznościami Nas dziś kusisz!Cieszę się Agnieszko, że już jest lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. :-) czyli znaczy sie, ze powoli przyzwyczajasz sie do nowego miejsca :-) a z czym ten chleb? to biale takie znaczy sie? platki migdalowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atsanik, wlasciwie to juz sie przyzwyczailam, teraz jeszcze glowkuje nad urzadzaniem mieszkania. Ale to powoli i w zgodzie z mottem "less is more" :) A na chlebku czosnek, posmarowalam grzanki maslem czosnkowo-ziolowym do slataki z krewetkami:)

      Usuń
  7. Ja powtórzę pytanie mojej przedmówczyni - z czym ten chlebuś? No i widzę, że Ci lepiej, a jak się z tego cieszę :D No i jajco na miękko bym zjadła i pierniczki w czekoladzie i sałatkę z ogórków kiszonych, pomidorków, ziemniaczków iiii.... I jeszcze by kto pomyślał, że w ciąży jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amebo Kochana, to sa grzanki z maslem czosnkowo-ziolowym i to czosnek widac:) No cos Ty, w ciazy, jakiej ciazy?;) Buzka.

      Usuń
  8. Bardzo się cieszę! :)
    Mogę jajo? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. no i zrobiłam się głodna ;)
    uciekam spać

    Ps. dobrze, że już dobrze :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. :-) Zdjęcia bardzo apetyczne:) Uściski

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)