Kamilo, a mój bratanek 31 skończył 17 m-cy i mam takież same odczucia! Dopiero co leżał w rajstopkach, a jutro idę do niego na "służbę" i biedronki będę (będziemy!) rysować!
Aguś zobaczysz, że taki berbeć w rajstopkach jeszcze bardziej Ci się spodoba :))
:) a ja własnie wczoraj rozmyślałam o 4 tygodniach, które minęły nie wiem kiedy. A w środę miesiąc skończony będzie, a za chwilę powie: mamo, tato, poznajcie...
Jeszcze...
OdpowiedzUsuńAle dzieje się szybko.
Mój bratanek ma dziś dokładnie 12 m-cy, a przecież niedawno to było jak czekaliśmy na niego! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKamilo, a mój bratanek 31 skończył 17 m-cy i mam takież same odczucia! Dopiero co leżał w rajstopkach, a jutro idę do niego na "służbę" i biedronki będę (będziemy!) rysować!
UsuńAguś zobaczysz, że taki berbeć w rajstopkach jeszcze bardziej Ci się spodoba :))
Za szybko, oj za szybko...
OdpowiedzUsuńniestety czas pędzi, ale pomyśl w inny sposób - niedługo z nim porozmawiasz :)))
OdpowiedzUsuńniedługo skończy trzy lata i na Twój widok powie - "a co mi przywiozłaś?" ;))
OdpowiedzUsuńzdecydowanie!, łapcie jak najwięcej tych bezcennych chwil razem!:))
OdpowiedzUsuńUściski Aguś
Hihi :)
OdpowiedzUsuńDlatego dobrze mieć duuuuużo zdjęć - póki jeszcze chce pozować ;-)
OdpowiedzUsuńRajstopki na małej nożyce rozczulaja...i to bardzo-:)
OdpowiedzUsuńA mój ma pięć miesięcy, też zleciało :(
OdpowiedzUsuńOj za szybko, za szybko:) Doskonale pamiętam swojego Chłopca w takich śpiochach...a za kilka m-cy skończy 3 latka:) Uściski
OdpowiedzUsuńNiedlugo bedzie cioci opowiadal o dziewczynkach, ktore poderwal w przedszkolu :)
OdpowiedzUsuń4 tygodnie... ;)))
OdpowiedzUsuńZa chwilę będą 4 miesiące, a nie wiesz kiedy 4 lata... :))
Jak dobrze, że tu znów jesteś, Aguś!
Ściskam!
Zazdroszcze takiego Skarba..... Tez bym chciala moc tak z milosci zatrzymywac kazda chwile nowej Istotki w tym pedzacym swiecie...Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuń:) a ja własnie wczoraj rozmyślałam o 4 tygodniach, które minęły nie wiem kiedy. A w środę miesiąc skończony będzie, a za chwilę powie: mamo, tato, poznajcie...
OdpowiedzUsuń