Dzisiaj mamy cudowną pogodę i miałam nadzieję na spacer w słońcu z aparatem w ręku. Ale okazuje się, że najpierw muszę zrobić wiosenne porządki - aparatu:) Po serii zdjęć pięknego nieba okazuję się, że kurz zalega nie tylko w zapomnianych zakamarkach domu ale także w aparacie :(
Zatem, wycofuję się zrobić porządek a Was zostawiam z migawkami dzisiejszej wiosny:)
Miłej soboty i niedzieli!
 |
"duża" ja ;)
I jeszcze jedno:) |
Zazdroszczę takiej wiosny. U nas jeszcze dużo czasu minie, zanim się zazieleni... ale słońce jest i ja też wybieram się na spacer. Miłego dnia! :)
OdpowiedzUsuńCudna wiosna! u nas jeszcze trochę...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Owieca, właśnie patrzę przez okno i po wczorajszym słońcu nie ma śladu...znowu deszcz. Taki to już jest ten Oregon:) Mam nadzieję, że u Was spacer w słońcu udany:)
OdpowiedzUsuńAmber, u nas zazielenia się szybko ale niestety od lutego zaczyna się deszczowy sezon.
Serdeczności!
U nas też wiosna! Zupełnie inaczej się człowiek czuje od razu:)
OdpowiedzUsuń