17 sie 2011

Dzisiaj na poprawę mojego humoru i wykorzystanie bardzo słonecznego dnia wspieliśmy się na górkę, po raz drugi na Spencer Butte. Było pięknie. I męcząco. Czyli tak jak lubię najbardziej:)
I miły pan zrobił mi i Doktorantowi zdjęcie;)
Od razu mi lepiej :)

Orzeł po prawej :)
Turyści:) Ten z ogonem bardzo sympatyczny, przywitał się ładnie ze mną a poźniej latał za jakąś wiewiórą:)
Te Oregońskie drzewa zachwycają mnie za każdym razem.

***
Miłego dnia!







20 komentarzy:

  1. No piękna wycieczka i powalające widoki, ale ale ... no gdzie to zdjęcie z Doktorantem... ??? hę ??

    uściski z wreszcie słonecznej Polski;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ulu, zdjecie z Doktorantem tylko do albumu rodzinnego:):) W koncu i u Was slonce...super!!:)
    Milego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne zdjecia. Zazdroszcze takiego wspinania sie na gorke :)) Widoki rekompensuja kazdy wysilek.

    Usciski.

    OdpowiedzUsuń
  4. Agnieszko,nie wspinałam się lata całe...Tęsknota mnie za tym ogarnęła po przeczytaniu i obejrzeniu Twojego postu.
    I te widoki!
    Pozdrowienia przesyłam ze słonecznej Polski.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie tam Agnieszko! A oregonskie drzewa fakrtycznie zachwycajace :)
    (ja tez lubie takie wycieczki w gory, choc wole gdy jest nieco mniej meczaco ;))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ tam pięknie! Rany!! Zazdroszcze :)
    Pozdrawiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne widoki, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudnie tam macie :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie też te drzewa zaczęły zachwycać na tych zdjęciach:)) No i gratuluję zdjęcia razem!:)) Miłego dnia Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachwycające widoki, a męcząco także czasem lubię, by było, ale tylko czasem, podziwiam wytrwałość wspinaczkową, to zawsze była moja słaba strona. Piękne zdjęcia i miejsce, trochę jak z filmu.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia, piękne wioki:) Uwielbiam się wspinać, chodzić po górach i to uczucie zmęczenia i satysfakcji po osiągnięciu celu:) Odkąd Chłopiec jest z nami chodzimy trochę mniej ale wszystko do nadrobienia!:) We wrześniu wybieramy się w polskie Tatry:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny krajobraz!! Tylko pozazdrościć Wam takiej wyprawy! Ja niestety latem nie wyruszam w góry (jest za gorąco), ale już jesienią to czemu i nie! :) Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  13. A gdzie zdjęcie z Doktorantem?:)
    Piękne zdjęcia:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cuuuudnie! wiesz już, że bardzo lubię takie miejsca ;)
    Ja z moim mężem mamy także bardzo mało wspólnych zdjęć. Na szczęście do Toskanii (już pojutrze-aaaaaa) jedziemy z jeszcze jedną para, więc liczę, że będziemy sobie nawzajem robić zdjęcia ;)))

    OdpowiedzUsuń
  15. super wycieczka! pozdrawiam cieplo Ania

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiele bym dała by mieć takie górki za domem :)
    Właśnie, poprosimy o zdjęcie z Doktorantem! Ja kiedy daję komuś aparat by zrobił nam zdjęcie z góry wiem, że to nie będzie to ale ponieważ lubię zdjęcie razem to czasem się kuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Maju, dziękuję:)

    Amber, nic tylko zaplanować wypad w góry:)

    Beo, ja lubie się tak zmęczyć mimo, że po drodze czasem mam dosyć i marudzę:)

    Kass, tak, mamy szczęście, cudnie tutaj jest :)

    Slyvvio, :)

    Moniko, a znaleźliśmy się tutaj przypadkiem...cieszę się, że tak wyszło bo jest pięknie:)

    Olliveto, te drzewa są niesamowite:)

    Inko, dziękuję. Ja czasem przy wspinaczce pomarudzę ale lubię mimo wszystko.

    Mimi, w Tatrach nie byłam wieki. Muszę koniecznie Egemena tam zabrać:)

    Madziu, my wybraliśmy się w bardzo cieply dzień (pewnie nie tak jak u Was we Włoszech;))...było ciężko ale warto:)

    Olu, zdjęcie tylko do albumu rodzinnego;) Dziękuję!

    Kemotko, to już JUTRO!!:):) Ach, lubię to uczucie na dzień przed wyjazdem...wspaniałych wakacji Wam życzę, dużo zdjęć razem z Mężem i cudownych Toskańskich chwil.

    Aniu, było świetnie:)

    Galopku, tak, piękne i to pod naszym nosem...;)

    Moniko, zdjęcie z Doktorantem do albumu rodzinnego :) Ale jest, w końcu jakieś razem:)

    Pozdrawiam Was wszystkie bardzo ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja weszłam do Ciebie,by spisać przepis na kwiaty cukinii, które tam przyrządzę ;)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Kemotko, super:) Milo mi, ze przepis dotrze azzzz do Toskanii:):)

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)