Zapach świeżego tymianku, którym doprawiłam warzywny gulasz.
Przegryzanie rzodkiewek prosto od rolnika w samochodzie, w drodze do biblioteki po kolejną książkę kulinarną.
Przekąska z sera koziego na domowej bagietce.
Na śniadanie, i od czasu do czasu na podwieczorek, czekoladowa granola na podstawie przepisu od Polki. Celebrowanie smaków i zapachów. Moje małe przyjemności z ostatniego tygodnia.
Miłego weekendu dla Was:)

No i pięknie! A taką rzodkieweczkę z chęcią bym schrupała:) najlepiej na domowej bagietce i z dużą ilością masła:P Śliczne zdjęcia, piękne światło:) Udanego weekendu Agnieszko!
OdpowiedzUsuńMimi, o tak! Zawsze pierwsze kawalki swiezej bagietki jem z maslem i odrobina soli:) Pychota :) Dziekuje i wzajemnie. Usciski.
UsuńKusisz mnie tym olejkiem kokosowym i to nie pierwszy raz :) tylko nie wiem po 1) gdzie go kupic ;) a po 2) czy bylby odpowiedni dla mojej skory mieszanej.
OdpowiedzUsuńMilego!
Bachert, nie wiem, jak Ci skora zareaguje na twarzy, ale olej kokosowy (koniecznie nierafinowany, extra-virgin i tloczony na zimno ze swiezych kokosow) jest tez super balsamem. I swietny, przed sezonem na sandaly ;), do stosowania na stopy i piety. Mozna tez stosowac jako maseczke nawilzajaca na wlosy, wsmarowac 1-2 godziny przed myciem wlosow (albo na noc) na suche wlosy. Pozniej juz przed myciem najpierw wsmarowac szampon we wlosy, a na koniec wlosy zamoczyc i umyc (2 razy, zeby pozbyc sie calosci olejowej maseczki). Stosuje go tez do demakijazu, szczegolnie z maskary. Chroni tez przed promieniowaniem slonecznym. Jest bardzo wszechstronny. A kupisz pewnie online albo w jakims organicznym sklepie. Do gotowania i pieczenia tez jest super - na przyklad scones z olejem kokosowym zamiast masla sa pyszne:)
UsuńUsciski.
ale smaki! ser kozi, rzodkiewka, tymianek i bagietka! aż się przyjemniej na sercu robi. (:
OdpowiedzUsuńsmak wiejskich,dopiero co wydanych przez ziemię rzodkiewek mam co dnia,na szczęście! właśnie wylądowały w twarożku;)
OdpowiedzUsuńpiękny czas Agnieszko!oby więcej takich przyjemności:)
pozdrawiam!
Ty, Ty to potrafisz!
OdpowiedzUsuńNabrałam wielkiego smaka na kuchnię...
Zdecydowanie po tym weekendzie mam ochotę robić, a nie jeść ;)
Ostatnio w restauracji jadłam grillowany kozi ser z suzynymi pomidorami i podsmażaną papryką - pychą!
A teraz, na majówce zdecydowanie smaki regionalne, Litwińskie.
A chleb jakoś nie wychodzi. Wstyd sę przyać, ale tak, kilka ostatnich totalnie nie wyszło. Obiecałam, ze się nie poddam, ale jak patrzę na Twoje wypieki, jak wracam do archiwum...
Wspaniałego weekendu, Aga!
rzodkiewki!! jem teraz ze wszystkim i na wszystkim;))
OdpowiedzUsuńbardzo lubie i cenie sobie takie małe przyjemności, każdego dnia!
PS podoba mi sie ten kolaż, zwłaszcza zdjęcie tymianku...dosłownie poczułam jego aromatyczny intensywny zapach:))
Uściski Agnieszko, fajnie, że już jesteś:))
Takie przyjemnosci to rozumiem :-) Udanych majowek.
OdpowiedzUsuńCudowne celebrowanie!
OdpowiedzUsuńDołączam się...
sheandhim+the cat, codzienne małe przyjemności. Dla nich warto zapomnieć o wszystkim i się im oddać całkowicie:)
OdpowiedzUsuńToniu, oj nie wiem, czy potrafię, ale się staram:) Dla przyjemności i zwykłej radości. Cudne smaki u Ciebie, ten ser grillowany, pychota.
Daj znać, jakie masz problemy z wypiekiem chleba, może to dam radę pomóc. Pisz koniecznie!!
Agnieszko, nareszcie wiosna na talerzu, te smaki i zapachy dookola - cudnie jest:) Jestem, jestem, ale tak połowicznie - myślami i planami często zupełnie, gdzie indziej, ale będę się pokazywać od czasu do czasu:)
Aniu, przyjemności nigdy za wiele:)
Amber, zapraszam, zawsze milej w towarzystwie.
***
Ściskam Was serdecznie!
Agnieszko smakuje? Jestem ciekawa czy modyfikowałaś przepis :) Ja mam w głowie kolejne pomysły na granolę, tylko muszę ususzyć truskawki jak już będą :)
OdpowiedzUsuńSciskam ciepło!
Wiesz że tymianek i kokos to dwie rzeczy, bez których nie wyobrażam sobie tygodnia?
Ewelinko, ech mialam Ci pisac, ale mi zeszlo i zapomnialam. Pyszna jest - nie zmienialam duzo, tylko troche suche skladniki bo mialam ochote na wiorki kokosowe i ziarna szalwi hiszpanskiej (chia seeds) a tak poza tym to wszystko wedlug przepisu. Wyszlo jej duzo i jest bardzo dobra. Moj E. powiedzial, ze lepsza niz ta, ktora robilam wczesniej wiec masz dodatkowego fana:)
UsuńSuszone truskawki - swietny pomysl. Ja tymianek tez dodaje wszedzie, gdzie moge. Wczoraj zrobilam oliwe tymiankowo-cytrynowa do salatki :) Usciski.
A ja niedługo będę pochrupywać swoją rzodkiewkę :-)
OdpowiedzUsuńCzekam z niecierpliwością :)