16 wrz 2012

Tylko Ona jest w stanie namówić mnie, po zjedonej pizzy i lodach, do wejścia na 19 piętro schodami...ze stoperem w ręku:)
A już w środę obierzemy kierunek - Polska. Z przystankiem w moim ulubionym Berlinie:)
Udanego tygodnia!

34 komentarze:

  1. Wspaniały miałaś Agnieszko weekend!
    Życzę pięknych chwil w Polsce;)
    Ściskam mocno.

    PS Ostatnio wolę mocniejsze trunki, ale w małych ilościach oczywiście;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Aniu...u nas tez bylo po drinku zamiast wina :) Sciskam.

      Usuń
  2. ...W koncu mamuska blizniakow ;)
    Milego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie NIKT niestety by do tego nie namowil ;)
    Za to na takie lody chetnie bym sie wybrala, z Toba na przyklad :)
    I wiesz co? Chcialam Cie poinformowa, ze dzieki Tobie i jednemu z poprzednich wpisow, w ktorym wspominasz o Masterchef Australia i ja zaczelam ogladac! I wpadlam jak sliwka w kompot :) Serdecznie wiec diekuje :)

    Milego tygodnia! I udanej podrozy Agnieszko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beo, ja bardzo lubie takie wyzwania:) Doktorant mniej i bardzo jeczal przy wchodzeniu;))

      Na lody z checia, znalezlismy pyszna lodziarnie, takze zapraszam:)

      O ciesze sie bardzo, my sie nie mozemy juz doczekac kolejnego sezonu MC Australia:)

      Dziekuje! Usciski.

      Usuń
  4. 19 piętro z pełnym brzuchem? Oj nie wiem czy dałabym radę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwio, to bylo ciekawe doswiadczenie, koniecznie do powtorzenia;)

      Usuń
  5. Ooo! Będziesz w Berlinie? A na długo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyna bez matury, byloby super, ale niestety nie damy rady. Bedziemy w srode wieczorem u znajomych a w czwartek rano pociag do Poznania. Dam znac, jak bede nastepnym razem, planuje juz na poczatku pazdziernika :)

      Usuń
    2. Czekam zatem z niecierpliwością! Btw. w czwartek też będę w Poznaniu :)

      Usuń
    3. oooo:) pociagiem z Berlina? ;)

      Usuń
  6. Kocham Berlin...nad życie, zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno, ja tez:) I zawsze jestem tam niestety tylko na chwilke.

      Usuń
  7. jeśli dla takich widoków to warto było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagodo, ten widok mam codziennie wieczorem siedzac na kanapie:)

      Usuń
  8. jaki czas?

    pozdrów proszę Poznań ode mnie :)
    miłego pobytu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, 4 min i 8 sekund:) Teraz bede probowala ustanowic kolejny rekord:)
      Dziekuje...i pozdrowie:)

      Usuń
    2. I niemozliwe staje sie mozliwym:)). Mama blizniat ma rewelacyjna sylwetke!:).
      W Berlinie bylam tylko na lotnisku, Moim skromnym zdaniem najlepiej zorganizowanym na ktorym mialam okazje byc!
      Udanego wyjazdu!

      Usuń
    3. Agus, :))
      Co do sylwetki to sie zgadzam:) No i ma Dziewczyna fajnie bo od zawsze je za dwoch bez konsekwencji;)
      Dziekuje, sciskam.

      Usuń
    4. wow! to około 13 sekund na piętro! super! i dodatkowo masz 'gol', który będziesz starała się pobić :D

      Usuń
  9. :-) ale bym wpadla choc na chwile do Niemiec, i szczegolnie do mojego ukochanego Hamburga... bawcie sie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atsanik, do Hamburga tez bym chciala. Nigdy tam nie bylam. Mam tam znajomych i mam nadzieje, ze uda mi sie ich odwiedzic jeszcze w tym roku:)
      Dziekuje!

      Usuń
  10. ha! niezłe wyzwanie! ;) bardzo lubię takich ludzi z taką energią!:)
    uściski!
    J
    ps.zdjęcie z lodem przypomniało mi Wiedeń :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Agnieszka, mam mala prosbe...
    Kiedys widzialam u Ciebie przepis na Focaccia, ale nie moge jego teraz odnalesc w Twoich wpisach. Szukalam w tej specjalnej zakladce Przepisy, ale bez powodzenia. Czy moglabys mi przypomniec ten przepis, wtedy jak opublikowalas od razu zrobilam i bylo pyszne!!!! Od jutra mamy gosci z Izraela i chcialabym miec cos nowego i pysznego na stole ;)
    Z gory dziekuje,
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, niestety przepisu na focaccie nie przpominam sobie.
      Moze chodzi Ci o pide? http://fromoregonwithlove.blogspot.com/2011/07/codziennosc-jezykowa-troche-turcji-na.html

      Usciski.

      Usuń
  12. Nie piszesz o najciekawszym - jaki czas miałyście? :) No i miło Cię gościć na ojczyzny łonie. Ściskam mocno, o taaaaak :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastycznie mieć taką Onę!
    Wspaniałego pobytu w Polsce Aguś :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Dołączam do ulubionych :) Trzymaj się. Klepka.
    http://klepka-pisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)