Tak było miesiąc temu. Las koło domu, w Polsce.
Dopiero teraz zgrałam zdjęcia, bo sąsiedzi akurat wiercą dziury i nie mogę się skupić, na tym co mi zajmuje teraz dużo czasu, więc mam nadprogramową wolną chwilę:)
Jak Wam mija jesień?
Miłego weekendu i do następnego...
PS W tym roku nie mam czasu na udział, ale baaardzo polecam Dyniowy Festiwal u Bei. Tysiące pomysłów na dyniowe dania i ogrom informacji o dyniach. U nas była dopiero raz zupa dyniowa, ale mam nadzieje, że jutro Doktorant przyniesie kilka okazów z rynku i zaszalejemy dyniowo korzystając z przepisów z poprzednich edycji festiwalu:)
Mnie jesień już minęła. Teraz wokół śnieg i mróz malujący na szybach. Tym chętniej ocieplam się takimi zdjęciami wczesnej, wrześniowej jesieni :))
OdpowiedzUsuńAgato, ooo! U nas jeszcze piekna jesien, ktora nie mam czasu sie nacieszyc. Musza mi wystarczyc ogrzewajce promienie sloneczne wpadajace od rana do mieszkania:) A Tobie w takim razie zycze udanej zimy :)
UsuńJesień mija cudnie, choć dziś od rana za oknem sypie :) Uwielbiam jesień, ale na widok śniegu ucieszyłam się jak dziecko! Najodpowiedniejsze byłoby kakao, ale całe mleko wytraciłam na budyń. A więc budyń ;)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia Aguś :)
Alucho, no wlasnie przeczytalam w wiadomosciach, ze w PL opaday sniegu;) Smacznego budyniu:) Usciski.
Usuńjuż festiwal u Bei? mam wrażenie że dopiero co był ;)! za szybko mi ten czas leci. Twoje zdjęcia pachną jesienią a u nas dziś pierwszy śnieg :( my chyba będziemy się więc dziś rozgrzewająco pocieszać pullą z przepisu Doroty z MoichWypieków :) pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńIdo, no wlasnie, tez mam wrazenie, ze dopiero co przerabialam dynie a to juz znowu rok minal:) Smacznego:)) Ja dzisiaj zrobie ciasto marchewkowe do wieczornej herbaty:) Serdecznosci.
UsuńPiekna ta jesien, zreszta podobnie jest u nas. Nadal slonecznie i nadal czerpie z tych promieni slonca. Az ciezko myslami siegnac o wietrznej zimie...
OdpowiedzUsuńLatte, w tym roku mam czas tylko na ulamek slonecznych, jesiennych chwil a zime juz czuje w powietrzu, wczoraj bylo juz bardzo mrozno...Przychodzi, po malu:)
Usuńod razu pomyślałam, że to polski las :) tęskni mi się za spacerami po takim...
OdpowiedzUsuńu nas wietrznie od kilku dni, do tej pory słonecznie, dziś mokro
zobaczymy jak będzie dalej ;)
Gosiu, jak bylam we wrzesniu w Polsce, na krotko, to za punkt honoru postawilam sobie spacer po lesie:))
UsuńPolubiłam jesień w tym roku, teraz czekam na zimę;) Ciekawe czy też ją polubię?
OdpowiedzUsuńŚciskam Agnieszko mocno!
Aniu, polubisz:) A jak nie polubisz to sie przyzwyczaisz a potem juz bedzie wiosna;) Usciski.
UsuńOd wczoraj mam jesienne klimaty z przypruszeniem śniegu...spacer , a na drzewach złote i czerwone liście i czapy śniegu :):)
OdpowiedzUsuńAnkawell, hehe widzialam na zdjeciach, nawet fajnie to wyglada :))
UsuńZupa dyniowa była wczoraj - pyyyszna.
OdpowiedzUsuńTęsknię z atymi obrazami, mam nadzieję, że polska, złota jesień wróci, bo ta razie wsyztsko zasypaneee :(
Jagodo, tez uwielbiamy zupe dyniowa:) Sciskam.
Usuńzdjęcia- lubię
OdpowiedzUsuń