4 lis 2012

A na niedzielę owsianka.
Aż! :)
Lubicie? Jaką najbardziej?
W mojej konieeecznie muszą być orzechy i suszona porzeczka, albo rodzynki i musi być gęsta :)


***
Muszę, bo się uduszę;)
Można sobie chcieć slow, ale jak dzień kończy się trzecią tabletką od bólu głowy, a kolejny zaczyna sąpiącym deszczem i wszechogarniającą szarością to ja wolę fast(forward) do wiosny:)

27 komentarzy:

  1. :))pewnie, że lubimy.
    Najbardziej owies nie poddany procesowi mielenia(steel cut oats),też musi być gęsty najchętniej ze świeżymi owocami, łyżeczką siemienia lnianego i orzechami.Czasami dodaje jeszcze odrobinę syropu z agawy:))

    Aguś, oby ból głowy szybko ustał! Wiem co to znaczy jak i kawa i kolejna tabletka nie pomagają...;(

    PS przepis na muffinki dyniowe z fetą znajdziesz tutaj: http://www.101cookbooks.com/archives/pumpkin-and-feta-muffins-recipe.html

    Uściski serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, nie widzialam tutaj steel cut oats, ale pewnie sa, tylko, ze kupuje duzo w ciemno bo nie znam holenderskiego i czesto nie wiem co jest napisane na opakowaniu;)
      Dzieki za przepis na mufinki, fajny, na pewno wyprobuje.
      Udanego tygodnia, usciski.

      Usuń
  2. No ja nie lubię właśnie żadnych owsianek i innych płatków i jakichkolwiek mlecznych śniadań. Może mi się to kiedyś zmieni, ale póki co ja po prostu nie jestem słodko i owoco (o zgrozo!) lubna ;)

    Aguś niech Cię głowa nie boli! :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alucha, to jak, sniadania tylko na slono czy nie ma sniadania(o zgrozo!)?:)
      Juz nie boli, ufff...
      Buzka.

      Usuń
    2. Śniadanie być musi - to podstawa :))
      W 90% na słono :) Ja to taka słono i ostro-lubna jestem właśnie. Ale mało solę ;)
      Czasem na śniadanie jakiś dżemik, naleśniki. Czaaaasem ;)
      Ma farta, że nie boli! :)

      Usuń
  3. Pewnie ze lubimy! Jemy codziennie:)
    Z kurkumą, sezamem, jablkiem i cynamonem.
    Dzisiaj zamiast na wodzie, ugotowalam na mleku sojowym. Pyszna!

    A taki uporczywy bol glowy staram sie pozegnac w lozku. Z ciepla herbata, pod kocem i z dobrą książką.
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Widawie, ja tez z kukurma i cynamonem i imbirem:)) I zawsze pol na pol, najpierw gotuje na wodzie a pozniej dodaje mleka na koniec.
      Sciskam.

      Usuń
  4. Pewnie! Jesienią/ zimą jadam prawie codziennie. U mnie ze świeżymi owocami, aktualnie gruszką, orzechami i syropem klonowym;) Lubię tez z suszoną żurawiną;)

    Niech ten ból ucieka!

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ja cos rzadko owoce dodaje, musze to zmienic:) A suszonej zurawiny za nic nie moge tutaj znalezc...
      Uciekl;)
      Usciski.

      Usuń
  5. byle do wiosny ;)

    ja wolę 'rzadkie' śniadanko dlatego wybieram pełnoziarniste płatki z owocami plus ciepłe mleko - posiłek i napój w jednym ;D owsianka (z miodem) to śniadanie mojego męża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, o tak, byle do wiosny. Wtedy bedzie energia na wszystko:) I ladna pogoda do biegania:))

      Usuń
  6. no kicha z tym bólem głowy :( no to życzę żeby fast ;)

    ja muszę mieć cynamon i rodzynki.
    suszona porzeczka to juz luksus ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ida, okropna ta bolaca sobota byla, na szczescie juz po.
      O podoba mi sie, mam troche luskusu w owsiance :))

      Usuń
  7. jasne;)w słotne,pochmurne poranki nie ma nic przyjemniejszego na rozgrzanie sennego ciała:)
    koniecznie gęsta,najchętniej na sojowym mleku z garstką sezonowych owoców(akurat górują jabłka;)chrupiącymi orzechami i kapką miodu lub domowej konfitury dla osłody,a co;)

    pozdrawiam listopadowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, o tak, na jesienno szaro-bure poranki owsianka jest najlepsza. Serdecznosci!

      Usuń
  8. Nie przepadam za owsianka, natomiast platki koniecznie musza byc z orzechami. Takie smakuja mi najlepiej :) ufam, ze bylo smacznie i zdrowo ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latte, a ja platkami sie nie umiem najesc. I te kupne sa dla mnie za slodkie:)

      Usuń
  9. Ja tez poprosze o fast forward!

    Udanego tygodnia. Usciski z szaro-burej Wyspy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, udanego tygodnia Koachana! Usciski z (deszczowego) Rotterdamu.

      Usuń
  10. Owsianka? Lubię bardzo, bardzo.
    Najlepeij taką, którą zrobi mi Przyjaciółka, przy okazji weekendów razem czy wakacji.
    Zawsze wrzuci tam coś, co tworzy niesamowity duet...
    Owoce, owoce...
    A teraz?
    Morze być jabłko, cynamon i kropelka miodu. I szczypta imbiru.
    Uwielbiam w sezonie owsiankę z malinami, uwielbiam.

    Jej... Aga, żeby ból przeszedł!
    Z doświadczenia wiem, ze jak silny ból głowy to jedno z najgorszych rzeczy jaka może być.
    U mnie migreny.Nie pomaga wtedy żaden lek...
    Czas tylko.
    Zdrówka, kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toniu, imbir tez, i miod albo syrop z agawy koniecznie. Z malinami nie probowalam, ale sprobuje:)

      Bolu juz nie ma, na szczescie. Ech, wspolczuje migren, u mnie to tylko bol glowy.
      Usciski.

      Usuń
  11. Suszone porzeczki-nie próbowałam...ja dodaję suszoną żurawinę jeszcze :)
    a ilością tabletek przeciwbólowych to mnie pobiłaś-ja w sobotę dobrnęłam do 8... zatoki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno, zurawina tez lubie:)
      Nie zatoki, bol glowy, tylko i az. Sadze, ze dopadlo mnie w koncu z permanentnego niewyspania.

      Usuń
  12. a ja tak średnio przepadam - wolę jakąś formę muesli :)
    Ostatnio u Ciebie Agnieszko piękne, jasne zdjęcia. Czyżby jakiś nowy sprzęt, szkiełko? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagodo, muesli tez, z jogurtem:)
      A dziekuje, moze dlatego, ze wiecej swiatla mamy tutaj w mieszkaniu niz w Oregonie:) A sprzet staaary:)

      Usuń
  13. Ech długo mnie tu nie było...
    Agnieszko u mnie w sezonie jesienno zimowym prawie codziennie się pojawia.
    Też lubię gęstą i najlepiej z suszoną żurawiną, cynamonem, orzechami i jakimś świeżym owocem. Kiedyś przez długi czas robiłam też taką według KPP razem z kawą i też mi bardzo smakowała:)

    Uściski gorące!

    ps ja wczoraj razem z W. prawie padałam z bólu głowy. Ale u mnie to migrena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olliveto, czesc:))
      Widze, ze wielu z Was dodaje swieze owoce, musze koniecznie zapamietac.

      Mam nadzieje, ze dzisiaj juz lepiej sie czujecie...
      Usciski serdeczne.

      Usuń

Pozdrawiam :)