Od kilki dni wieje tak bardzo, że w całym mieszkaniu aż huczy.
Z okien widzę wzburzone fale na kanale odbijające się od przepływających łodzi.
Trzeba się jakoś ratować, żeby nie poddać się pogodowej chandrze...
Dlatego kolejny tydzień wiosny sponsorują jaskry:)
Miłego dnia:)
Zazdroszczę tego wiatru i pewnie cudownego zapachu morza. I dobrze rozumiem pocieszani się kwiatami, bo na moim kuchennym stole od kilku tygodni wymieniam bukiety tulipanów i gałązek brzoskwini :)
uwielbiam jaskry :) kupiłam sobie trzy w doniczce ale mam wrażenie są troszkę inne od tych ciętych, a na takie cięte jeszcze niegdzie w PL nie trafiłam, ale może za mało szukam :)
Za to u nas śnieg i mróz... Uwielbiam jaskry, uwielbiam. Tak rzadko je widuję. U nas można czasem je kupić ale tylko w formie doniczkowej. Te Twoje są przepiękne.
Piękne kwiaty, na które ktoś pięknie patrzy :) Powiedz, ze chociaż Ty masz dobry humor i że kiedyś będzie wiosna, że się wszystko ułoży i że, i że, i że...
Amebo, och chciałabym chciała...niestety siedzę cicho, bo humor taki se z naciskiem na bleee ;) Ale będzie dobrze...i będzie wiosna, i u nas i u Was! Uściski!
ale piękne, też bym chciała takiego sponsora ;)
OdpowiedzUsuńJo, potrzebny bukiet i wazon;)
UsuńSlonecznego tygodnia! Jaskry cudne!
OdpowiedzUsuńWzajemnie Agnieszko:)
UsuńZazdroszczę tego wiatru i pewnie cudownego zapachu morza. I dobrze rozumiem pocieszani się kwiatami, bo na moim kuchennym stole od kilku tygodni wymieniam bukiety tulipanów i gałązek brzoskwini :)
OdpowiedzUsuńDziewczyna bez matury, o tak, bukiety w tę "zimową" wiosnę są niezbędne do przetrwania:)
UsuńNiestety wichura mało przyjemna...drugi dzień walki z bólem głowy.
Widok mamy na jeden z kanałów Rotterdamu...szkoda, że nie na morze :)
uwielbiam jaskry :) kupiłam sobie trzy w doniczce ale mam wrażenie są troszkę inne od tych ciętych, a na takie cięte jeszcze niegdzie w PL nie trafiłam, ale może za mało szukam :)
OdpowiedzUsuńSiankoo, w doniczkach nie widzialam tutaj. Wyszłam na rynek w sobotę z misją: mają być jaskry:) I na szczęście były:)
Usuńpiękne, napawają optymizmem!
OdpowiedzUsuńmiłego dnia!!
:)
Aga, u nas brak słońca więc trzeba się ratować:)
UsuńWzajemnie:)
Za to u nas śnieg i mróz...
OdpowiedzUsuńUwielbiam jaskry, uwielbiam.
Tak rzadko je widuję. U nas można czasem je kupić ale tylko w formie doniczkowej. Te Twoje są przepiękne.
Yba, już nie wiem co lepsze, huczenie wiatru w dzień i w nocy czy może jednak mróż i śnieg...niewątpliwie najlepsze byłoby słońce:)
Usuńpiękne kwiaty. piękne!
OdpowiedzUsuńdawno u Ciebie nie byłam.Mam ogromne zaległości! wyobrażasz to sobie?!
Karola, no właśnie, gdzie się podziewasz:)
UsuńŚciskam!
Piękne kwiaty, na które ktoś pięknie patrzy :) Powiedz, ze chociaż Ty masz dobry humor i że kiedyś będzie wiosna, że się wszystko ułoży i że, i że, i że...
OdpowiedzUsuńAmebo, och chciałabym chciała...niestety siedzę cicho, bo humor taki se z naciskiem na bleee ;)
UsuńAle będzie dobrze...i będzie wiosna, i u nas i u Was!
Uściski!
może tymi pięknymi kolorami w końcu zachęcisz wiosnę :)
OdpowiedzUsuńJagodo, mam nadzieję :)
UsuńAhhh wiem cos o tym.
OdpowiedzUsuń