20 sie 2013

Przed chwilą rozmieszałam zakwas, który czekał cierpliwie przez wiele tygodni zasuszony w zakamarkach kuchennej szafki.
To chyba najbardziej dobitne potwierdzenie tego, że wakacje dobiegły końca.
Było pięknie!
Dzień dobry :)

24 komentarze:

  1. Dzień dobry! Ale pięknym zdjęciem Nas witasz w ten deszczowy dzień!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekałam kiedy wrócisz, dzień dobry!
    PS bardzo zmysłowe zdjęcie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS Prześliczne masz zdjęcie profilowe!

      Usuń
    2. Dziękuję :) Mi się ogromnie podoba Twoje nowe profilowe, takie zmysłowe, ciepłe i kobiece, piękne włosy i dłonie!:)

      Usuń
    3. Patrycjo, dziękuję Ci pięknie:)

      Usuń
  3. Pysznie,że zakwas dokarmiony.
    Ale u mnie dalej wakacje.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber, pozdrawiam i życzę udanej reszty wakacji :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Joanno, rozsmarowuje cieńko na papierze do pieczenia i czekam aż zaschnie, przchowuję w woreczku foliowym, albo w plastikowym pudełku.

      Usuń
    2. Rozmieszac troche z woda, poczekac az sie dobrze rozpusci i nakarmic, jak zawsze woda i maka:)

      Usuń
    3. to lepsze rozwiązanie nizeli miałby zostać w lodówce?

      Usuń
    4. Agus, w lodowce to bez dokarmiania maks tydzien/10 dni. Nie wiem czy lepsz. Mozna jeszcze zamrozic, ja teraz walcze o swoje zakwasy bo budza sie po wakacjach baaardzo powoli.

      Usuń
  5. No dopiero co byłam wczoraj u Ciebie :))). Już myślałam, że może mi umknął jakiś post ;)
    Piękne zdjęcie!
    Ja czuję jesień i bardzo mi z tym dobrze! :)

    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alucho, :)) Ja nawet nie chce myslec o jesieni jeszcze..
      Usciski!

      Usuń
  6. już tęskniliśmy, ale najważniejsze, że się dobrze bawiliście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jo, tak dobrze, ze mam problem, zeby wrocic do codzinnosci powakacyjnej:)

      Usuń
  7. Nasze jeszcze trwają, ale zaczęliśmy później jak wiesz ;)
    Śliczne zdjęcie.

    Spokojnej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ się cieszę, że wróciłaś!
    Piękne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie jest nowe zdjecie. Agnieszko - alez ty piekna jestes :) I takie cudne wlosy...ehhhh

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)