26 paź 2013


                                    Kawałek zamazanego, analogowego grudnia w Polsce w zeszłym roku.
Czekam na grudzień w tym roku. Na odpoczynek.
Nie ma dla mnie jesieni, nie ma gotowania, nie ma przyjemności.
Byle do grudnia...



28 komentarzy:

  1. Piękne domowe kadry!
    Byle do grudnia, Agus!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aguś, dasz radę!
    No kto jak nie Ty? :))

    U mnie teraz też non stop...
    Ale moja perspektywa trochę słabsza... ;)

    Będzie dobrze, szybko zleci. :)
    Widzimy się w grudniu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toniu, tu nie o dawanie rady chodzi. Raczej o brak czasu na cokolwiek innego.

      Powodzenia dla Ciebie.

      Usuń
  3. Uśmiechnęłam się dość smutno czytając to, co napisałaś.
    Same here. Niestety.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aguś, uściski ślę! :*
    Czasu Ci życzę spokojnego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja w takim razie życzę aby ta jesień minęła błyskawicznie:) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycjo, dziekuje Ci!
      PS Obkupilam sie w czekolady Magic Mayan - pyszne sa! :)

      Usuń
    2. O, cieszę się, że smakują:) Masz już swoją ulubioną? Ja szaleję za Crazy Caramel , a wcześniej Bee Bliss była moją ulubioną.

      Usuń
    3. Patrycjo, o ostatnie kawalki Crazy Caramel byla wojna z E. :)
      Bardzo smakuje mi tez Raspberry Rendezvous, Bee Bliss jest obok Crazy Caramel ulubiona E. Mamy jeszcze Oriental Orange i Mighty Mint Crunch do wyprobowania.

      Usuń
  6. Agnieszko, szybko minie. Nawet się nie obejrzymy i będzie grudzień ;) Wytrzymamy jeszcze troszkę? Tymczasem trzymam kciuki żeby wszystko jak najlepiej poszło :)))

    Okropną pogodę u nas zapowiadają, sztormy i bardzo silne wiatry. Właściwie już się zaczęło. Ech... Jesień. Właściwie chyba po raz pierwszy pogoda jest mi obojętna...

    Trzymaj się :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, dziekuje Ci! Wlasnie mialam isc do Ciebie i sie wyzalic na bezcwiczeniowy weekend:)
      U nas podobnie. Wieje okropnie od dzisiaj i podobno jutro ma byc jeszcze gorzej-nawet zapowiadaja jakies opoznienia pciagow przez ta pogode, slyszalam od kolezanek, ktore dojezdzaja do Rotterdamu.
      Usciski!

      Usuń
  7. Do grudnia już nie daleko! :-) Wytrzymaj! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Corsi!! :-)

    Trzymam kciuki, zeby do grudnia czas zlecial blyskawicznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Razem jakoś tak milej się posmucić. A grudzień już za 30 dni i obawiam się, że nie będę już miała Twego towarzystwa do smucenia się :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi sie podobają te zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem dlaczego mi umknal ten post!
    Swietne! I oby do grudnia Agus!

    OdpowiedzUsuń
  12. jedyne co jestem tera zw stanie powiedziec, to to ze piekne miejsce stworzylas. i z przyjemnoscia bede wracac. do tych kadrow, wszystkie cieple;)

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)