Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadanie. Pokaż wszystkie posty

27 lut 2012

Na śniadanie. Placki makowo-cytrynowe na maślance, z mąki ryżowej i z mąki z komosy ryżowej.


Dzisiaj kulinarnie. Przepis z książki "La Tartine Gourmande" autorstwa Beatrice Peltre, którą niektórzy z Was kojarzą pewnie z jej wspaniałego bloga. Książka jest fantastyczna. Zdjęcia są przepiękne! Już dla samych zdjęć warto tę książkę mieć i nacieszyć oko. Dużo pasteli, kolorów, bardzo wiosenno-letnie. Przepisy są ciekawe i po przeczytaniu wszystkich już wiem, że na pewno wypróbuję większość z nich. Lubię poznawać nowe składniki. A autorka używa, między innymi, jedynie mąk bezglutenowych, których do tej pory używałam bardzo sporadycznie. Dla niektórych minusem może okazać się właśnie dostępność tych składników. Mąka z komosy ryżowej czy płatki z komosy ryżowej nie są dostępne w każdym sklepie, ale uważam, że czasem sama wyprawa w poszukiwaniu tego jednego składnika nadaje daniu większego znaczenia. Trud pracy wynagrodzony w nowych smakach. Dla mnie, między innymi, o to chodzi w kulinariach: o ciągłe odkrywanie.

Placki makowo-cytrynowe z komosy ryżowej na maślance 
(Buttermilk, lemon, and poppy seed quinoa pancakes)
(źródło: "La Tartine Gourmande. Recipes for an inspired life" Beatrice Peltre)
60g białej mąki ryżowej albo słodkiej mąki ryżowej (white rice flour or sweet rice flour)  (dostępne między innymi tutaj)
40g mąki z komosy ryżowej (quinoa flour) (online nie znalazłam ale może dostępna jest w Kuchniach Świata?) 
30g płatków z komosy ryżowej (quinoa flakes) (w PL dostępne między innymi tutaj*)
2 lyżki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
2 szczypty soli
2 łyżki maku
starta skórka z cytryny
2 jajka - odzielnie białko i żołtko
235 ml maślanki (1 szklanka)
1/2 lyżeczki aromatu cytrynowego (opcjonalnie)
1 łyżka oleju (opcjonalnie)

W misce wymieszać mąki, płatki z komosy ryżowej, proszek, sodę, sól, mak i skórkę z cytryny.
W drugiej misce wymieszać żółka z maślanką. W trzeciej misce ubić białka na sztywną pianę.
Wymieszać masę żołtkowo-maślankową z suchymi składnikami. Delikatnie dodać pianę i wymieszać.
Smażyć placki z około 2 łyżek masy na rozgrzanej patelni wysmarowanej olejem. Jak na powierzchni pojawią się bąbelki przewrócić na drugą stronę i smażyć jeszcze 1-2 minuty do zezłocenia.
Podać z ulubionym miodem, nektarem z agawy, albo syropem klonowym.
Smacznego!

*poszczególnych sklepów nie reklamuję, dla ułatwienia dodałam linki, dla tych z Was, którzy nigdy o tych produktach nie słyszeli.