30 lip 2011

Jednoskładnikowe lody z mango :)


Właśnie zjadłam kulkę lodów po kolacji (upał mamy!!:)) i muszę się z Wami tym moim ostatnim odkryciem podzielić natychmiast:)
Może skusicie się na weekend.
Kremowe lody z mango (albo z banana, brzoskwini...sądzę, że każdy owoc się nada).
Potrzebne będzie: dojrzałe, słodkie mango (lub inny owoc) miseczka (pojemnik) i blender.
Lody z mango, które w składniku mają mango (i łyżeczkę mleka).  I robi się je w minutę (nie licząc zamrażania). Są kremowe ale tez odrobinę jak sorbet. Pyszne!:)
Jeśli owoce, których chcecie użyć nie są bardzo słodkie możecie dodać trochę miodu albo syropu z agawy.


Lody z mango
(pomysł na jednoskładnikowe lody stąd)

1 mango dojrzałe i słodkie (lub inny owoc) pokrojony w równe kawałki układamy w płaskim(!) naczyniu, żeby owoce równomiernie się mroziły. 
Naczynie wstawiamy do zamrażalnika na 2-3 godziny. Owoce muszą być zamrożone ale nie twarde jak kamień :)
Po zamrożeniu miksujemy owoce w blenderze aż do uzyskania gładkiej masy.
Mój blender ma słabą moc więc miksowałam w kilku partiach i do każdej dodałam odrobinę mleka sojowego (maksymalnie 1 łyżeczkę na wszystkie partie).
Wkładamy masę do miseczki (pojemnika) i zamrażamy (ja mroziłam przez 30 minut i były akurat). 
Jeśli mrozicie dłużej to przed podaniem należy wyjąć lody z zamrażalnika do lodówki na jakiś czas.
Z jednego dość dużego mango wyszły mi około 4 kulki lodów.  
Smacznego!
Kremowe i orzeźwiające.

***
Uffff weekend przed nami!:) Ostatnie dni były bardzo wariackie. Jak wstawałam około 7-8 to Doktorant dopiero kładł się spać. Terminy, terminy..gonią! Przy porannej kawie robię korektury jego pracy. On wstaje. Poprawia. Dopisuje. Poprawia. Ja poprawiam. Czytamy razem. Poprawiamy razem. I tak w kółko. 
Właśnie jak to piszę to E. stawia ostatnią kropkę na dzisiaj. Teraz czas na weekend, który będzie już spokojnieszy. W końcu. I mam nadzieję, że Wasz też:)
Miłego weekendu:)

26 komentarzy:

  1. Agnieszko, ten kolor!!! Obledny :) Tego typu lody owocowe lubie najbardziej - to kwintesencja owocowego smaku.
    Zycze milego (i przede wszystkim spokojniejszego ;)) weekendu Agnieszko! Nasz wydluzy sie o poniedzialek (swieto narodowe), ale za to ciezki tydzien pozniej przede mna...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Beo, O tak! Ten kolor i ten smak są genialne:)
    Dziękuję, w sobotę na pewno będzie luz blues i relaks...i nadal upał:)
    Tobie również miłego, nabieraj sił na pracowity tydzień.
    p.s. w weekend planuje też w końcu zrobić Twoje pyszne morelowe konfitury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieje, ze Ci posmnakuja :)
    Ja wyjatkowo w ten weekend postanowilam nic nie 'przetwarzac', by moc wlasnie troche odpoczac; ale bez zadnej sesji zdjeciowej pewnie sie nie obejdzie ;)
    U nas na szczescie od wczoraj znow troche cieplej, oby juz na dluzej...

    Pozdrawiam! I zmykam na targ ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne :) i na pewno smaczne. Uwielbiam mango!
    PS. znów coś z aktualizacją... grrr.

    OdpowiedzUsuń
  5. Beo, na pewno beda pyszne:) Dam znac:)
    Mam nadzieje, ze macie spokojna i ciepla sobote.
    Serdecznosci!

    Owiecko, super smaczne:)
    Z ta aktualizacja to nie wiem czemu to nie dziala. Ty masz ten sam problem co ja...bo moj tez sie nie auktalizuje. Ja na "informatycznych" sprawach sie wogole nie znam. Calus!
    p.s. i jakie fajne zdjecie w profilu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczyt prostoty! I mało kalorii:-)
    O/T - mój M zrobił kolejne danie z Forever Summer, tym razem kurczakowe cashew nut curry, i było pyszne, więc już masz drugie danie przetestowane:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzieki za lody, my również toniemy w morzu slońca !!
    Spokojnego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Agnieszko,mango to my love!
    Na dźwięk tego słowa pojawia się na mym obliczu uśmiech szczęścia.
    Cudne lody! Na pewno wypróbuję.Z mango!
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, dokładnie:)
    Dziękuję za info o daniu. Zrobię na pewno..tylko myszę się po kurę wybrać:)

    Agnieszko, proszę bardzo i zachęcam do spróbowania:) Słońce to dla mnie energia i mam jej dzisiaj bardzo dużo:) Tobie również miłego weekendu.

    Amber, ja też! Uwielbiam i jem często. Te lody na te nasze obecne upały to wybawienie:)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  10. Agnieszko! Cudowne zdjęcia i lody, oczywiście;) Chwilowo w mojej zamrażarce "brak wolnych miejsc", ale jak tylko coś się zwolni, rezerwuję miejsce dla mango!
    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu, dziękuję:) Zdjęcia zrobione w minutę bo nie mogłam się im oprzeć:) Zarezerwuj miejsce bo warto! Uściski i miłej reszty weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  12. O mamo!! Mam dwa mango, zgadnij co sie stanie z jednym z nich jutro?? ;)) A Sophie uwielbia lody i mango wiec pewnie sie dolaczy do uczty;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne, aż mi ślinka cieknie!

    OdpowiedzUsuń
  14. pycha! jutro wyprobuje! A zdjecie nadaje sie na pocztowke - tylko jeszcze nie wiem z jakim tytulem!

    OdpowiedzUsuń
  15. Och, muszę je wypróbować! Myślę, że będą przepyszne, przecież uwielbiam mango! Sorbet chodzi mi wciąż po głowie:) Ale jakoś nie mam nawyku częstego robienia lodów domowych. Do tej pory zrobiłam tylko bananowe Liski. A z arbuza nadawałyby się? Hm.. Dużo odpoczynku w niedzielę!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moniko, :):) chyba zgadne:) Smacznego dla Was!:)

    Gosienko, sprobuj:) Pyszne sa!

    Ahora, daj znac czy Wam smakowaly!

    Olliveto, ja tez uwielbiam mango i jem czesto. Te sa takie pol na pol - kremowo-sorbetowe. Nie spodziewalam sie ze bede az takie dobre:)
    Z arbuza tez juz myslalam bo mamy jeszcze polowe bardzo dobrego ale obawiam sie ze duzo w nim wody...ale moze jutro sprobuje:)
    Dziekuje i Tobie rowniez:) Pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja naprawde musze sobie kupic blender!

    Mam nadzieje, ze weekend udany. Sciskam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Madziu, koniecznie:) Ja mam maly ale daje rade i duzo nim "blenduje" :)
    Udany, bardzo!
    Usciski!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądają jak marzenie:) Odpocznijcie trochę!

    OdpowiedzUsuń
  20. Sorbet z mango to smak moich wakacji. Muszę sobie przypomnieć ten smak. Dając chwilę wytchnienia maszynce.

    Mam nadzieję, że wypoczniesz. I Doktorant też.
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Holga, koniecznie:) Wypoczywamy....nareszcie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Deli, i smakuja super. Balam sie, ze to takie troche bezsmakowe bedzie ale na szczescie nie...Przesylam Wam troche slonca z OR!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak dobrze, że mango mam w domu :) Robię takie lody z jagód i malin (nawet mocno zmrożone łatwo się "blendują") dodaję kawałek banana, a jak potrzebuję lodów-lodów to dodaję odrobinę śmietanki kremówki.

    Marzę o upałach.

    OdpowiedzUsuń
  24. Cozerko, o super ten pomysl z bananem...i ten z odrobina kremowki. Takie lody na szybko to ja moge codziennie robic:) Dzieki!!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cozerko, a co do upalow...to zapraszam:) Jeszcze przynajmniej tydzien u nas beda...bardzo nietypowe jest to lato jak na Oregon ale slonca nigdy za wiele:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak tylko wypróbuję to dam znać:))

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)