31 lip 2011

Sobota w Salem.

* Był kojeny dzień upału. I bardzo konieczna zmiana otoczenia.

























* Były orzeźwiające krople fontanny.


























* Był widok na Oregon State Capitol.
(Salem jest stolicą stanu Oregon)

























*Było niezamierzone zdjęcie, którego efekt mi się podoba:)

























*Był pyszny obiad w klimatach marokańskich.


























* Był też na deser mini sernik pomarańczowy z sosem żurawinowym w klimatach Amerykańskich (bo baaardzo słooodddki).

























* Była słynna Oregońska kawa Allann Bros w The Beanery i Doktorant, który zawsze mówi, że ja zamawiam lepszą kawę i potem woli pić moją ...:)





































*Była woda. Park. Słońce. I relaks!



























*Było wiele wychodzonych kilometrów (które Doktorant bardzo odczuł po tygodniach siedzenia przed komputerem).




































*Była pogoń za zachodem słońca. Odnaleziony, gdzieś na bezludziu w polu.

























* To był cudowny dzień, który mimo iż fizycznie męczący dał nam wiele energii i koniecznego odpoczynku.

26 komentarzy:

  1. Wzajemnie - dobrze, że odpoczęliście ;) Przepiękne zdjęcia, każde kolejne piękniejsze od poprzedniego ;) Oglądam i oglądam i nie wiem, które jest moim faworytem. Super, pełne relaksu te zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kemotko:) Dziękuję! Dzień był piękny! Jestem pod wrażeniem obecnej pogody u nas...Przesyłam trochę słońca w stronę W-wy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia. Dobrze oddają to, co napisałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie najbardziej niesamowite zdjecie to to z kroplami fontanny!!
    U nas tez dzis bylo goraco i dlatego mialam bardzo pracowity dzien. Dwie pralki zrobione, trawa skoszona, ogrod jako-tako wysprzatny, swiezy kolor na wlosach;)) Jutro rano odpoczne jak Sophie pojdzie do przedszkola;))
    Pozdrawiam;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Moniko, to z kroplami to też moje ulubione:) Takie orzeźwiające:)
    Ooooo...ale ty Pracuś jesteś:) U nas jak jest ładnie to ja zazwyczaj nic nie robię w domu tylko korzystam ze słońca bo w każdej chwili może lunąć :) To miłego odpoczywania jutro:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rowniez bardzo lubimy aktywny wypoczynek.
    A wycieczka wyglada na bardzo udana:-)), gdzie ja takie pola znajde?, chyba tylko w Oregonie!! Piekny stan, na naszej liscie do odwiedzenia:-))koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Agnieszko, Oregon ma bardzo bogata oferte pieknych miejsc i tutaj jest naprawde dla kazdego cos fajnego (ocean, gory, lasy, winnice, jeziora, rzeki). I mieszkancy sa sympatyczni... Koniecznie odwiedzcie bo warto!:)
    A pole znalezione po drodze:) szukalismy ladnego miejsca na zachod slonca...i tak na chybil trafil, raz skrecilismy w lewo, raz w prawo i nagle bylo pole:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle super zdjęcia. Mieliście fajny dzień :) I te upały... w Polsce deszczowo niestety.
    Pole super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialnie spędzony czas, zdjęcia pięknie opowiadają co widziałaś i przeżyłaś, to drzewo, niezwykle wyszło, jak jakiś Dotyk Pana Boga -
    wszystko mi się podoba, w sumie pięknie tam masz ;))) - jakaś mała rekompensata za rozłąkę z rodzinnymi stronami, wiem nic tego nie zastąpi, ale trochę pocieszy chociaż :))
    pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Twoich cudownych zdjęć bije weekendowy spokój i relaks. Moja niedziela też taka była.
    Byle do następnego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowite zdjęcia! To musiał być cudowny dzień :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Owiecko, dziękuję:) U nas upały na pewno jeszcze przez najbliższy tydzień, dziwna pogoda, taka nie-oregońska ale nie narzekam ;)

    Ulu, taka jedna sobota a energii cała masa, której musi starczyć na kolejne tygodnie. A rekompensata w pewnym sensie tak:) Oregon jest cudny!

    Emmo, fajne takie dni, prawda?:)
    A u nas to następny taki weekend pewnie dopiero za kilka tygodni...

    Kass, dziękuję:) Było wspaniale:)

    ***
    Dziewczyny jak zawsze jest mi szalenie miło, że wpadacie w odwiedziny:) Miłego tygodnia dla Was! Dużo słońca Wam przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
  13. I było pięknie.
    Świetne zdjęcia, bo i świetny dzień.
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne fotki, ta z niezamierzonym zdjęciem super! Jak ja uwielbiam oglądać zdjęcia! :) Widać że miło spędziliście dzień, skusiłabym się na ten amerykański serniczek! :) U nas również gorąco, roztapiam się :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Holgo, :)


    Madziu, dzieki:) A takie mini serniczki to planuje zrobic (tylko mniej slodkie) bo sa naprawde super smaczne i ta forma podania mi sie tez bardzo podoba:)
    No to sie razem roztapiamy:) Milego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tez chce do Salem!

    A niezamierzone zdjecie drzewa - cudne.

    Sciskam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Madziu, to przylatuj!!:)
    Fajnie, ze u Was tez w koncu cieplo:) Usciski!

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia! Aż czuję się ten relax!
    Trochę Ci zazdroszczę, byliśmy 2 tygodnie nad Bałtykiem i tylko 2 razy na plaży :/
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  19. fontanna x2 moja ulubiona :-) Bardzo fajnie spacerowac z wami po Salem :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy to jest TO Salem?
    W takim razie to zdjęcie z drzewem może wcale nie jest takim niezamierzonym :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Eljotynko, szkoda, ze ta pogoda w Polsce taka jakas nie letnia :( Pozdrawiam!

    Aniu, :) Fontanna byla super tylko ogrodzona, nie wiem po co...pewnie ze wzgledow bezpieczenstwa.

    Moniko, to Salem to znaczy ktore?:) Nie za bardzo rozumiem:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowna niedziela i piękne zdjęcia, wielu takich niedziel Wam życzę.
    Pytanie czy to TO Salem zapytuje chyba czy to TO Salem od "Czarownic z Salem" :) No właśnie, czy to TO Salem?

    OdpowiedzUsuń
  23. Yba, dziekuje! Jesli Wam o ten film chodzi to nie, tamto Salem jest w stanie Massachusetts :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne zdjęcia, chyba te kafelki w fontannie i drzewo najbardziej mi się podobają. chciałabym kiedyś taki ultrasłodki sernik spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Olu, dziekuje!:)
    Te kafelki mieniace sie w wodzie to tez jedno z moich ulubionych. Pozdrawiam Cie cieplo!

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)