Już się nie mogę doczekać. Sobota będzie bardzo słodka, w bardzo fajnym miejscu, o którym mam nadzieję opowiem Wam w samych superlatywach. Na szczęście, po trochę przedłużonej przerwie, wróciłam do biegania:) A w niedzielę, mam nadzieję, odwiedzimy nowo odkryte kino. Miłego weekendu dla Was! Otoczcie się małymi przyjemnościami.
PS Też tak macie, że jak kupicie bukiet kwiatów to macie ochotę go obfotografować ze wszystkich stron? :)
Zdjęcie tulipana...cudowne!!
OdpowiedzUsuńZapowiada się weekend pełen przygód i nowych doznań:))super, będę czekać na dalszą część:))
Agnieszko dzisiaj kupiłam nowe buty do biegania:))...chęci sa ale planu brak...jakieś porady dla poczatkujacych?:))
PS co do kwiatów...wcale!;););)
Pozdrawiam!
Agnieszko, ten tulipan jest specjalny:) Dostałam go od Pani z kwiacarni za darmo, bo właśnie wygrali konkurs na najlepszą kwiaciarnię w Eugene:) I tak ładnie się wpasował w naszą przyszłą Holandię:)
UsuńCo do biegania to ja w październiku zaczynałam od planu z tej strony, jest na 18 tygodni, jeśli wyda Ci się, że pierwsze tygodnie są za łatwe to przeszkocz, ale nie od razu na głęboką wodę :) Ja bardzo sobie chwalę trening na podstawie: bieg/marsz bieg/marsz szczególnie na początku bo jest bardzo motywujący. A strona tutaj: http://www.maratonczyk.pl/content/view/322/125/
Rozgrzewka na początku a rozciąganie tylko po bieganiu - tak robię od początku i nie mam żadnych problemów.
Powodzenia!!:)
Tak, tak właśnie mam. Każdy kwiat, czy cięty czy w doniczce musi być obfotografowany. Z każdej strony.
OdpowiedzUsuńTez zawsze pstrykam kwiaty :-) Udanego weekend kochani. My wybieramy do tesciow wiec o male przyjemnosci moze byc trudno ;-) ale i tak sie ciesze bo nie ma jak weekend, szczegolnie po tygodniu lezenia w lozku.
OdpowiedzUsuńSciskam.
uwielbiam weekendy pełne małych przyjemności,takich drobnostek nadających życiu sens,a wiosna to idealna pora aby uświadomić to sobie dosadnie i po prostu cieszyć się chwilą;)
OdpowiedzUsuńPS mam podobnie,szczególnie z właśnie kwitnącymi,delikatnie ubielonymi polnymi gałązkami i bladoróżową magnolią:)
dobrego weekendu!
uściski!
Też tak mam;););) A weekend zapowiada się fantastycznie! Zwłaszcza to kino;););)
OdpowiedzUsuńUściski Agnieszko!
Agnieszko, a żółte tulipany najtrwalsze, ale w Holandii sama się o tym przekonasz;)
Usuńhihi oczywiście, że tak mam:) miłego weekendu!:)
OdpowiedzUsuńuściski!
J
Kwiaty mają to coś, co raczej wszyscy lubią, szczególnie kobiety:-)
OdpowiedzUsuńTulipan, jak i bukiet przepiękny.
Tak, fotografuję!!!
Widzę, że większość z nas jest zarażona fotografowaniem kwiatów :) Ja od wczoraj jestem bogatsza o nowego storczyka i niezapominajki, teraz czekam na azalie. Weekend chciałabym mieć sportowy i słoneczny, z pysznymi wieczorami tylko we dwoje. Zobaczymy, czy nam się uda :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Na PS'a stanowczo odpowiadam TAK :) choc, nie zawsze sie udaje ;)
OdpowiedzUsuńNo, to wspaniałego weekendu !
OdpowiedzUsuńŻeby wszystko się potoczyło tak jak sobie poukładałaś! :)
Historia zdjęcia tulipana - :)))
A kwiaty, no cóż jest ich stanowczo za dużo w moim archiwum. Taki ich urok ;)
A za bieganie podziwiam. Szczerze, też bym chciała. Czas...
Wymówka? Trochę zawsze. Ale ostatnio na prawdę go nie ma.
Uściski!
Każda kobieta uwielbia kwiaty, więc zawsze musi je uwieczniać i do nich wzdychać ;)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że po tygodniu leżenia w łóżku uda mi się wyjść pobiegać. Tak mnie już nosi, że nie wiem co ze sobą zrobić. Maniakalnie sprzątam ;)
Cieszę się Twoimi Małymi Przyjemnościami i może złapię kilka swoich.
Pozdrawiam!
Tak Agnieszko. Też tak mamy :-)
OdpowiedzUsuńPrzynajmniej ja :)
Też chciałam zacząć biegać, ale samej mi troszkę nie po drodze. A nikt nie chciał biegać ze mną :-)
Udanego weekendu!
a jaki ładny kwiat pojawił się w nagłówku! :)
OdpowiedzUsuńKwiaty są piękne i jak wszystkie piękne rzeczy roztaczają aurę. Zawsze mam wrażenie, że jak zrobię odpowiednie zdjęcie, oddające ich urok w pełni, to trochę tego piękna wsiąknie i we mnie.
OdpowiedzUsuńBaw sie dobrze! My tez planujemy mala wycieczke na weekend:) A co do kwiatow, to z Holandia dobrze trafiliscie:) Tam male bazarki z kwiatami sa na kazdym kroku:) Piekne i tanie kwiaty!
OdpowiedzUsuńo tak ;) osobiście też tak mam ;) każdy kwiatek czy nowa ozdoba do pokoju musi być koładnie złapana w kadrze ;) ... świetny klimat a blogu i podobają mi się Twoje zdjęcia - taka delikatność tu panuje :) jest super. Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPS tez tak mam :-) slonecznego weekendu A.
OdpowiedzUsuńi ja! ja też tak mam! :)) miłego weekendu :)
OdpowiedzUsuńAgnieszko - ktora z kobiet nie lubi kwiatkow..... ja bardzo lubie je dostawac, kupowac, ogladac, by rosly w ogrodku lub poprstu zwyczajnie staly w wazonie na stole....
OdpowiedzUsuńCo do biegania - jejku ogarnia mnie rozpacz - kondycja kiepska, ostatnio ledwo przebieglam 1 blok.... ale za to moge chodzic na dlugasne spacery!!!!
ps-tulipan mnie oczarowal!!!
Och, ależ jestem ciekawa gdzie się wybraliście ;)
OdpowiedzUsuńZ kwiatami też tak mam :)
Piękny tulipan, pasuje tu. Kocham tulipany :)
nie dość, że obfotografować, to w moim przypadku jeszcze narysować :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia (:
*śliczne kwiaty*
Paulo, u mnie też...i często też każdego dnia, żeby udokumentować rozwijanie się pączków i innych takich;)
OdpowiedzUsuńMadziu, mam nadzieję, że wizyta u teściów udana a Ty już w pełni sił!
Moniko, u nas wiosna daje o sobie znać coraz częściej, co bardzo mnie cieszy.
Aniu, do kina niestety nie dotarliśmy, przełożone na nastepny tydzień:) A tych holenderskich tulipanów nie mogę się doczekać:))
Just, :) Dziękuję! Był świetny:)
Heidi, dziękuję!
Amebo, mam nadzieję, że Wasze weekendowe plany zostały zrealizowane:)
Bachert, :))
Toniu, dziękuję! Weekend się udał bardzo. Widzę, że kwiaty przyciągają wiele z nas z aparatem:)
Praline, ja nie wiem co by mi się musiało stać, żeby zaczęła maniakalnie sprzątać;) Jakiś koniec świata pewnie;)
Jagodo, też tak myślałam o samotnym bieganiu, ale spodobało mi się. Taki czas tylko dla mnie, chociaż pewnie, że z motywacją czasem ciężko.
zielone-buty, :)
Paulino, mnie ładny bukiet kwiatów też uspokaja, i tak jak na widokiem futrzaków, na widok kwiatów muszę się zawsze uśmiechnąć:)
Ahora, mam nadzieję, że wyjazd udany:) Pewnie obfocę każdy taki mały bazarek z kwiatami w NL :)
Moniko, dziękuję i witam :)
Aniu :)) Dzięki, był bardzo udany:)
Owiecko, :)
Marianno, oh taki własny ogródek z kwiatami - marzenie :)
Jak zaczęłam biegać to też brak kondycji mnie przeraził, ale naszczęście nie jest to stan permanenty i można nad nim popracować:)
Alucho, :) Ja też lubię tulipany i mam nadzieję, na ich różne kolory w NL :)
N., o to super z tym rysowaniem. Ja w tym zakresie jestem beztaleńciem ;)
***
Uściski dla Was i miłego tygodnia!