19 sty 2013

Film.

Jesteśmy z Doktoranemt pod ogromnym wrażeniem tego filmu :)
Humor owinięty wrażliwością.
Świetna ścieżka dźwiękowa.
Polecam jeśli jeszcze nie widzieliście.























The Intouchables.
Nietykalni.

41 komentarzy:

  1. Aguś widziałam jakiś czas temu. Pisałam u siebie też o nim ;)
    Jest to jeden z lepszych filmów jakie wdziałam. Jeden z tych, które się pamięta ciągle i myśli o nich ogromnie ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alucho, o, umknęło mi:) Albo muszę koniecznie ponadrabiać zaległości z czytaniem;)
      Po jego obejrzeniu powiedziała Doktorantowi, że jestem ciekawa czy jakiś inny film przebije ten w moim repertuarze 2013.

      Usuń
  2. Jest na mojej liscie 'do obejrzenia' :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam kilka dni temu. Uważam, ze jest świetny - zdecydowanie to jeden z najlepszych filmów, jakie ostatnio oglądałam:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, to świetny film!
    Takie kino lubię najbardziej.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yba, dla mnie ten film byl mila niespodzianka, nic o nim nie wiedzialam i bardzo milo sie zaskoczylam.

      Usuń
  5. Słyszałam, czytałam, i sama sie przymierzam. mam spore zaległości, ale od czego są w końcu weekendy:)
    Uściski Kochana!

    PS cieszę się, że egazamin zaliczony pozytywnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, polecam bardzo. Sciezke dzwiekowa slucham caly czas i mamy ogromna ochote isc na koncert Ludovico Einaudi - komponowal/gral muzyke do tego filmu.

      PS Ja tez:) Ale teraz kolejna tura stresow:(

      Usuń
    2. hmm, będę trzymac kciuki i wysyłam pozytywne mysli!
      bedzie dobrze Aguś!:))
      Uściski dla Was!

      Usuń
  6. a ja jestem bardzo! ciekawa co to za film, bo mi się nie wyświetla :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, widzę tytuł :) słyszałam o tym filmie ale jeszcze nie widziałam, trzeba koniecznie nadrobić :)

      Usuń
  7. Jak ja lubie,jak ktos poleca dobre filmy, zwlaszcza w taki sposob jak Ty: "jestem ciekawa czy jakiś inny film przebije ten w moim repertuarze 2013." ;) Do obejrzenia w najlizszym czasie;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzieliśmy - świetny, chyba jeden z najlepszych jakie obejrzeliśmy w ostatnim czasie! Trafiający w emocje, jednocześnie wzruszający i zabawny, trochę z przymróżeniem oka ale prawdziwy:) Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimi, dokladnie. Bardzo prawdziwy i zabawny, ale wedlug mnie to nie jest komedia, tylko naprawde dobry humor i duzo, duzo wrazliwosci. Usciski dla Was!

      Usuń
  9. Film obejrzałam dwa razy, widząc go drugi raz myślałam, ze emocje bedą spokojniejsze. Bardzo dobry film!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heidi, tez mi sie wydaje, ze to bedzie jeden z niewielu filmow, ktory obejrze po raz kolejny.

      Usuń
  10. Nie wiem od kiedy planuje obejrzenie tego filmu. I jakos jeszcze mi sie udalo:(
    Ale teraz wpisuje na liste tego, co konieczne i pilne:)
    Milej niedzieli Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Widawie, dopisz, ze to bardzo pilne;)
      A Tobie udanego tygodnia:)

      Usuń
  11. O tak, zdecydowanie jeden z lepszych filmow ubieglego roku. Szkoda, ze niestety nie bedzie mu / im dane walczyc o Oscary :/

    Pozdrawiam serdecznie Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bea, oj tam! Oscary to jednak nie jedyny wyznaczki jakosci filmow, i cale szczescie:)
      Usciski!

      Usuń
    2. Agnieszko, oczywiscie! Ale aktorzy / tworcy filmu jednak troche zalowali... tym bardziej po zeszlorocznych zniwach 'The Artist' ;)

      Usuń
    3. Beo, rozgoryczenie tworcow rozumiem. Ale widzowie nie zawiedli:) Na pocieszenie przynajmniej wiedza, ze mial ogromna ogladalnosc:)

      Usuń
  12. oj tak - świetny film. dla mnie ważne że zabawny ale nie głupawy. klimat mi nieco "Amelię" przypominał, choć tu śmiałam się bardziej(na scenie z udawanym atakiem prawie spadłam z fotela;)

    i muzyka faktycznie- idealnie klimatem wpisała się w obraz. kiedy Driss tańczy "na salonach".

    super, chyba do niego wrócę:)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. ja widziałam dwa razy :) na scenie w operze popłakałam się ze śmiechu!
    a co dziś było na kolację ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ida, dokladnie, ta scena zwalila nas z nog;)

      Wczoraj byly resztki cos na styl curry;)
      Dzisiaj nie wiem, bo duzo sniegu i droga do sklepu daleka;)

      Usuń
    2. nie no blagam Cię! resztki wczoraj a dzisiaj nie wiesz??! bo bedę musiała przejśc na dietę!! plissssss, napisz coś dobrego ;)

      Usuń
    3. Na sniadanie: sconesy na slono. Z feta i suszonymi pomidorami.
      Na obiado-kolacje: risotto z mascarpone, chili i koprem wloskim.
      Na deser: daktylowe ciasto z kulka lodow...i teraz nie wiem, czy bardziej mam ochote na lody karmelowe czy na lody z kapka oliwy z oliwek;)
      .
      .
      .
      Maaarzenia;)
      Ledwo, ledwo udaje mi sie od czasu do czasu upiec bulki albo chleb :)

      Usuń
    4. nie wiem jak smakują lody z oliwą ale wszystko biorę w ciemno :)
      dzięki, już mi lepiej :)

      Usuń
  14. Szkoda, ze mało teraz jest takich filmów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno, tak to prawda. Malo jest filmow, do ktorych chce sie wracac i o ktorych sie nie zapomina.

      Usuń
    2. I po których obejrzeniu można tylko powiedzieć Ach....

      Usuń
  15. Widziałam w zeszłym roku w kinie i wyszłam... oniemiała. Podobało mi się.
    Oby więcej takich filmów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagodo, dokladnie! Oby wiecej:)
      Chociaz musze przyznac, ze mi sie polski trailer bardzo nie podoba.

      Usuń
  16. A ja się wybierałam do kina, wybierałam no i nie doszłam. Teraz przez czas jakiś pozostanie mi oglądanie filmów w domu, no ale powód słodki, choć wrzeszczący dość głośno :)Za każdą moją obecność na blogu należy dziękować Florci, normalnie czuję się, jakbym miała wirtualne wychodne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam straszne zaległości, jeśli idzie o kinematografię...

    OdpowiedzUsuń
  18. To czas obejrzec:) I wtedy wymienie sie opinia:) zapraszam na candy do mnie:) pozdrawiam cieplo:)

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)