31 maj 2013

Stoicki spokój przy tacie Doktoranta nabiera dużo głębszego znaczenia.
Pietruszkę też kroi ze stoickim spokojem:)
I tak spokojnego (i oby słonecznego) weekendu dla Was i dla Nas:)

22 komentarze:

  1. Śliczne zdjęcie! Nie wiem dlaczego, ale starsi mężczyźni zawsze mnie rozczulają...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wąsy sprawiają, że wewnętrznie się uśmiecham. Bezpieczeństwo i stabilizacja. A pietruszka w czym została spożytkowana?
    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dużo pietruszki, sok z cytryny, trochę pomidora i fety- sałatka według teścia:)

      Usuń
  3. Cudowna atmosfera, takim właśnie...spokojem tchnie;)
    I boski stół! Nie mogę się ostatnio napatrzeć na Twoje zdjęcia Agnieszko, świetne są!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycjo, bardzo mi miło czytać takie komplementy:) Dziekuję!

      Usuń
  4. Ale masz fajnego pomocnika :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam taki spokój - mój tata z podobnym spokojem kroi sobie ser i pomidory na kanapki... Nie mogę się doczekać wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, :))
      Drugiego tak spokojnego człowieka, jak tata E., nie znam. Może to te kilometry, które wychodzi w ciągu dnia są jego jogą i medytacją i później już nic go nie rusza;)

      Usuń
  6. Zgadzam sie z Patrycją, sama nie mogę oderwać oczu od tych zdjęć! Są piekne!
    Dziękuję i wzajemnie Agus!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakbym widziała swojego Dziadka na tych zdjęciach...i ten spokój:)
    Dziękujemy i wzajemnie Agnieszko!:)
    P.s. My już z powrotem w EU...nieco ponad miesiąc...tylko jakoś ogarnąć się nie możemy:-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimi, witajcie:)) I ogarniajcie się, jestem ciekawa co tam u Was:))
      Uściski!

      Usuń
  8. Słońca u mnie jak na lekarstwo. Dziś paskudnie i zimno- a co najgorsze niedziela ma być taka sama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagodo, u nas też nie ma słońca, ale przynajmniej nie pada, a to już coś:) Mimo pogody, miłego Dnia Dziecka:)

      Usuń
  9. Wracam do tych zdjęć i wracam. Spokój, kolory, kadr. Cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakbym widziała wujka mojej mamy krojącego drobniutko sałatkę jarzynową. Tak drobno, że bardziej się nie da, a żadna papka się nie robi. Spokój stoicki i uśmiech na twarzy :)

    Zdjęcia przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alucho, tata Doktoranta to samo, drobniutko i wszystko w tym samym rozmiarze;)
      Dziękuję!

      Usuń
  11. ten stół jest niesamowity!
    :)
    od kilku dni wracam do tych zdjęć i zerkam na stół!

    OdpowiedzUsuń
  12. Trafiłam tu przypadkiem, przez komentarze, przez konfitury z piwoni.
    I przeglądam, przeglądam. Tak tu ładnie!

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)