Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Portland. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Portland. Pokaż wszystkie posty

20 maj 2012

Salt&Straw - revisited

Diety lodowej ciąg dalszy:)
Tutaj pisałam o najlepszych lodach, jakie do tej pory jadłam.
A że otworzyli kawiarnię w innym miejscu w Portland, to trzeba bylo dokonać kontroli jakości;)
Miejsce kawiarni - sprzedają też pyszną kawę i domowe wypieki - jest usytuowane w sąsiedztwie małych sklepików, uroczych domów z werandami i zieleni. Dla mnie to esencja mojego wyobrażenia o Portland. 
Psinka pilnuje sklepu z tureckimi wyrobami:)



Miedzy innymi: sorbet z kwiatów mniszka z jadalnymi wiosennymi kwiatami. 

Podjadam lody Doktoranta. Lawendowy smak był najlepszy!

Sadzę, że niedługo otworzą kolejną kawiarnię:) 

Kolacja w drodze do domu :) Apple-berries fruit tart z Salt&Straw z ich pyszną kawą.
Salt&Straw
838 NW 23rd Ave
Portland, Oregon
http://saltandstraw.com/home.php 

18 kwi 2012

Pittock Mansion w Portland.

Uwielbiam klimat tamtych czasów (początek XX wieku). Pittock Mansion zostało wybudowane w 1914 roku dla Henry i Georgiana Pittock, zwanych pionierami Portland. Posiadłość zbudowana została na 46 akrach, około 300 metrów powyżej miasta, na wzgórzu z widokiem na Portland. Dosyć późno, bo w wieku 80 i 72 lat, Henry i Georgiana wprowadzili się do swojej nowo wybudowanej posiadłości. Za długo się nią nie nacieszyli, Georgiana zmarła 4 a Henry 5 lat poźniej. Posiadłość jest obecnie własnością miasta i jest świetnym miejscem na spędzenie popołudnia, wyobrażając sobie jak Georgiana stała na balkonie wpatrzona w (tamtejszy) na pewno piękny krajobraz Portland. Aktualnie widok jest głównie na budynki, ale w przejrzysty dzień można wypatrzeć górę Mt. Hood.
(więcej informacji tutaj)
A teraz seria zdjęć:)
























I seria "Odbiciowo-Lustrzana" :)




Hi :)

17 kwi 2012

Językowo, lokalnie i książkowo.


Chciałabym kiedyś usiąść przed komputerem i płynnie, bez przerywania i przypominania sobie znaczenia polskich (!) słówek, wylać z siebie potok myśli. Ładnie, zgrabnie i z sensem. Nie jest to proste i jakbym miała wskazać tylko jedną z niekorzyści używania angielskiego na co dzień - to byłoby to językowe poplątanie (pisząc to zdanie musiałam sobie najpierw przetłumaczyć "disadvantage" na polski).  Ani angielski, polski, czy niemiecki nie są u mnie na tyle płynne, żebym była w pełni zadowolona. Ostatnio łapie się coraz częściej na tym, że czytając polskie teksty zwracam większą uwagę na interpunkcję, gramatykę i na słówka. Tak jak kiedyś uczyłam się angielskiego i niemieckiego, to teraz mam wrażenie, że na nowo uczę się polskiego w ramach lekcji języka obcego. Abstrahując jednak od moich problemów z poprawnym wysłowieniem się, myslałam ostatnio o tym, że jest coraz więcej zwolenników bycia w klubie "lokalnym". Jedzenie lokalne, wspieranie lokalnych małych biznesów, rolników, itp. I tak, jestem jak najbardziej na tak! Spacerując po ulicach Portland natknęłam się na hasło: jedz, spij, czytaj lokalnie. Jestem ciekawa, ilu mało znanych artystów pisarzy można by odkryć metodą lokalnego czytelnictwa. Może Pani sprzedająca mi kawę w ulubionej kawiarni po siąsiedzku, napisała książkę, która odmieniłaby jakoś moje życie. Ale że jej public relations opiera się jedynie (a może jednak "aż"!) na czytaniu fragmentów swoich utworów na lokalnych imprezach w ogrodzie dla przyjaciół i sąsiadów, mam marną szansę na poznanie jej twórczości. Jestem ciekawa tych wszystkich książek, które mają mała szansę bycia jedną z wielu pozycji na amazonie (hmm może i dobrze!?). Na pewno wiele z tych perełek przeoczę idąc/czytając z (za) nurtem, ale sama świadomość lokalnego czytelnictwa na pewno napędzi moją chęć odkrywania. A jakie są Wasze ostatnie książkowe odkrycia, te lokalne i te mniej lokalne? :)

16 kwi 2012

"Salt&Straw" w Portland. The best ice cream ever! :)

W czwartek przeczytałam o nich artykuł. Z zapartym tchem. Zafascynowali mnie. Kreatywni ludzie z pasją zawsze mnie fascynują i inspirują. A jeśli dodamy do tego pasję kulinarną i to nie byle jaką, bo taką, z której powstają niebanalne lody, to jestem w niebie. I w ten o to sposób, przy porannej czwartkowej kawie, skakałam sobie z chmurki na chmurkę wyobrażając sobie jak te lody muszą smakować.

Jest piękne sobotnie południe, stoimy przed lodziarnią w Portland i się zastanawiamy czy przed kupnem dadzą nam spróbować różnych smaków. Dali :) Ostatecznie kupiliśmy 8! różnych gałek. Oj, ciężko się było zdecydować. Rozpusta! Ale jaka przyjemna rozpusta:)



Doktoranta ulubione: gruszkowe z pleśniowym serem, miodowo-cytrynowe z ciasteczkami z ricotty i orzechów włoskich,  kawowe z kawałkami ziaren kakaowca i czekoladowe z brownie.

Lodziarnia jest jeszcze młoda, ale w ekspresowym tępie staje się coraz bardziej popularna, co mnie w ogóle nie dziwi. Podczas gdy my rozkoszowaliśmy się lodami, właścicielka właśnie prowadziła rozmowy o pracę, a w między czasie zrobiła mi i Doktorantowi zdjęcie. Lody o smaku "Aberquina Olive Oil" (mój numer jeden razem z lodami o smaku soli morskiej z karmelem i kawowym z kawałkami ziaren kakowca) miały już swoje 5 minut w magazynie Oprah Winfrey O! - a to, jak już wspomniałam przy okazji słodko-słonego brownie, jest w Stanach nie lada wyróżnieniem. Cały czas kreowane są nowe, pomysłowe i finezyjne smaki. A jeśli dodać do tego najlepsze, ekologiczne i sezonowe produkty ze sprawdzonych farm z Oregonu, w tym śmietana prosto od szczęśliwych krów z Eugene, którym właściciel podobno spiewa opery dla rozrywki, miła i widać, że bardzo kochająca swoją pracę obsługa - to jest to mieszanka, od soboty, mojego numer 1! miejsca jeśli chodzi o lody na kulinarnej mapie. Jestem szczęśliwa, że moje małe kulinarne marzenie się spełniło i dopinguję Salt&Straw, bo są wyjątkowi i moim zdaniem warto poznać smak ich lodów. Sądzę, że takiego rozpoczęcia sezonu lodowego już chyba nic nie przebije. No i teraz mam problem, bo gdzie ja znajdę takie uzależniające lody w EU !? Jakieś wskazówki?


Jak widać żadna ilość lodów nie jest nam straszna:)



A jakby się ktoś kiedyś wybierał do Portland i chciał spróbować pysznych lodów to znajdziecie je tutaj:
Salt&Straw
2035 NE Alberta Street
Portland, Oregon
http://saltandstraw.com/home.php