14 gru 2011























A ja jestem coraz bardziej ciekawa gdzie My dolecimy za kilka miesięcy!?

***
Miłego dnia!

17 komentarzy:

  1. Ciekawe też gdzie one lecą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To samo pytanie i nas nurtuje...:) Oby tam było duzo słońca! Pozdrawiam ciepło Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
  3. och...:)) piękne kolory!
    uściski!
    J

    OdpowiedzUsuń
  4. A gdzie chcialabys doleciec? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne zdjęcie!
    Agnieszko mam nadzieję, że gdzieś gdzie będzie Wam dobrze, gdzie będą przyjazne dusze i dużo ścieżek do joggingu!
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie wiecie? Gdziekolwiek będziecie, mam nadzieję, że będzie Wam dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez jestem ciekawa. Ale chyba niewazne gdzie dolecicie. Wazne, ze razem :)

    To mowilam ja, Magda na Wyspie :) blogger nie pozwala mi sie zalogowac.

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietnie zilustrowana mysl:))
    Ale Was Agnieszko przygoda czeka:)). Czy jak zostaniecie w Stanach, Twoja sytuacja ulegnie jakiejs zmianie?
    Mysle, ze gdziekolwiek Was los nie rzuci, stworzycie cieply dom...zycze aby wszystko ulozylo sie po Waszej mysli:))
    Milegi dnia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny post.
    Krótki, ale dający do myślenia...
    Pasuje zdjęcie niesamowicie, piękne jest.
    Życzę, abyście dolecieli tam ,gdzie chcecie... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno traficie w fajne miejsce! Jestem pewna ze Ty potrafisz kazde mieszkanie przemienic w prawdziwy Dom:)

    OdpowiedzUsuń
  11. pomyslnych wiatrow Agnieszko i udanego wieczoru. pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię błękitne niebo i lubię nieznane..wbrew pozorom;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale błękit! Z takimi kolorami to można dolecieć wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Och, ja tego samego jestem ciekawa, jeśli chodzi o mnie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Alucha, leniwe były i doleciały tylko do pobliskiego trawnika;)

    Mimi, i u Was również:)

    Just, :) bo było cuuudne słońce tego dnia!

    Bachert, nie wiem:) Mam tylko nadzieję, że będę miała wybór.

    Olliveto, :) Dziękuję! Mam taką nadzieję...a dużo zieleni i parków to „must” :):)

    Owiecko, nieeee! Jeszcze trochę...już coraz bliżej do „wiecie” niż „nie wiecie” ;)

    Madziu, to, że razem to pewniak:)

    Aniu, dzięki:)

    Agnieszko, :))
    Jeśli tutaj zostaniemy to moja sytuacja (wizowa) nie ulegnie zmianie i to mnie trochę przeraża...pozostanie mi chyba tylko poważnie się zastanowić nad doktoratem...ale jak o tym pomyśle to mi się tak baaardzo nie chce;)
    Dziękuję!!!

    Toniu, dziękuję! Jak nie patrzyłam to myślałam akurat o tym, gdzie nas poniesie za chwilę.

    Ahora, mam taką nadzieję!!!:)

    Aniu, dzięki!

    Monisiu, my na to nieznane już tak długo czekamy...cierpliwość na wykończeniu:)

    Jagodo, piękny jest to fakt!:)

    Aniu, mam nadzieję, że zarówno Twoje jak i moje oczekiwania spełnią się z nawiązką.

    Pozdrawiam Was serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)