13 mar 2012

Rozczula mnie, jak za każdym razem gdy wchodzi do pokoju spojrzy na mnie z uśmiechem. Znienacka skradnie całusa i zapyta się, w czym ma mi pomóc. Odprowadzi za rękę na parking do samochodu, jak jadę na zakupy bo akurat ma ochotę spędzić tą krótką chwilę ze mną. Przygotuje obiad, własną kulinarną inspirację i potem co chwilę się pyta, czy zgadnę jakich użył przypraw z uśmiechem zadowolenia. Może i jest to oczywistość, w końcu jesteśmy małżeństwem i miłość i dobroć nie powinny być czymś zadziwiającym. Ale w czasach, w których muszę zatykać uszy czytając panoszące się "krzyki" w internecie.W czasach, w których mam wrażenie jest coraz mniej wyważonych, rozważnych i rozsądnych dyskusji , tych słowem mówionym i pisanym, które przeprowadzane sa z coraz mniejszym zrozumieniem, tolerancją i empatią,  jestem wdzięczna za moje schronienie i mój spokój. Dużo spokoju, którego On jest częścią.
Wam też życzę dużo spokoju!

19 komentarzy:

  1. Aniu, zdecydowanie ale w sercu i to przez caly rok :) Bo jak dzisiaj spogladalam przez okno to w powietrzu raczej nie ma wiosny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Love is in the air...:) I ja sobie też cenię ten spokój:)
    Oby ten spokój trwał wiecznie! Udanego tygodnia Agnieszko! Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj to wcale nie taka oczywistość! :) Nawet odważę się stwierdzić, że zazdroszczę :). Absolutnie nie negatywnie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Brakuje mi słów...
    Uściski Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
  5. cudownie czytać to..:)
    uściski!
    J

    OdpowiedzUsuń
  6. miłość...bardzo sie wzruszyłam Twoimi słowami. Piękne!!
    Serdeczności!!

    OdpowiedzUsuń
  7. No to pieknie! Gratuluje takiego szczescia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Agnieszko....zycze, zeby zawsze tak bylo i zeby sie nigdy nie zmienialo!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie!!!
    Na szczęście u nas to też jest na porządku dziennym :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe słowa o miłości i szacunku.
    Uściski Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
  11. To szczęście mieć kogoś takiego obok. I masz rację - w trudnych czasach Nam przyszło żyć. Albo to tylko ja jestem taką sentymentalną tradycjonalistką i zupełnie nie pasuję do tych czasów pogoni za pieniądzem - jako uosobieniem szczęścia...

    OdpowiedzUsuń
  12. Uśmiecham się szeroko :))
    Wszystkiego dobrego, uściski!

    OdpowiedzUsuń
  13. przeczytałam jednym tchem.
    dziękuję!
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. Miłość w codzienności :)) piękna sprawa!
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziewczyny bardzo Wam dziekuje za Wasze mile slowa i za to, ze mnie odwiedzacie. Za kazdym razem jest mi niezmiernie milo :) Sciskam Was!

    OdpowiedzUsuń
  16. Agnieszko, mam tak samo :-) usciski A.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ja Cię rozumiem! Tak jak mój Maż, potrafi mnie tylko ukoić szum morza. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam :)